W czwartek Sąd Najwyższy podjął uchwałę ważną dla samorządów. Dzięki niej łatwiej będzie można porządkować stan prawny nieruchomości Skarbu Państwa, którymi zarządzały państwowe firmy.
Uchwała przesądziła bowiem, że starosta (prezydent miasta na prawach powiatu) może zamiast zlikwidowanego przedsiębiorstwa państwowego uzyskać wpis do księgi wieczystej nieruchomości jako organ reprezentujący Skarb Państwa.
Z pytaniem prawnym w tej sprawie do SN wystąpił Sąd Okręgowy w Bydgoszczy. Dotyczyło ono wpisu do księgi wieczystej, o który wystąpił do Wydziału Wieczystoksięgowego Sądu Rejonowego prezydent Bydgoszczy. Prezydent wnosił o wykreślenie z działu drugiego księgi wieczystej nieruchomości Zjednoczenia Przedsiębiorstw Handlu Spożywczego i ujawnienie prezydenta jako organu reprezentującego Skarb Państwa.
Sąd Rejonowy Wydział Wieczystoksięgowy nie zgodził się jednak na to. Uzasadnił, że prezydent Bydgoszczy musi wykazać aktualne uprawnienia do tej nieruchomości. Prezydent odwołał się do Sądu Okręgowego w tym mieście, a ten nabrał wątpliwości prawnych.
Zdaniem sądu wpisane do księgi przedsiębiorstwo państwowe zostało zlikwidowane jeszcze w 1976 r. Od tego czasu żaden inny podmiot nie rości sobie pretensji do następstwa prawnego po tej firmie.