Co ważne, urlop bezpłatny powinien zostać udzielony na z góry określony czas. Niedopuszczalne jest przyznanie go na nieoznaczony okres. Przeczy to bowiem istocie stosunku pracy, gdyż powodowałoby bezterminowe zawieszenie obowiązków pracodawcy i pracownika.
Strony mogą wspólnie ustalić zasady wybrania takiego urlopu. W szczególności warto uregulować możliwość wcześniejszego powrotu pracownika do pracy czy dopuszczalność odwołania go z urlopu przez szefa (to ostatnie przy urlopach dłuższych niż trzy miesiące). Wskazane jest zatem określenie tych warunków na piśmie albo choćby w mejlu. Zarówno sam wniosek o udzielenie urlopu, jak i odpowiedź pracodawcy oraz ewentualne ustalenia dotyczące urlopu należy dołączyć do części B akt osobowych pracownika.
Co do zasady, zgodnie z art. 41 k.p., w okresie takiego urlopu pracownik jest chroniony przed wypowiedzeniem. Nie musi zatem bać się utraty etatu, chyba że przerwa trwa dłużej niż trzy miesiące, a u pracodawcy dojdzie w międzyczasie do zwolnień grupowych.
Po upływie urlopu pracownik musi stawić się w pracy, a pracodawca przyjąć etatowca. Koniec przerwy wznawia zatrudnienie i obowiązki z tym związane.
Jakie wady
Realizowanie swojego hobby z wykorzystaniem urlopu bezpłatnego ma jednak swoje minusy. Po pierwsze, w tym okresie pracownik nie otrzymuje wynagrodzenia. Musi zatem finansować swoją aktywność z oszczędności lub innych źródeł. Po drugie, tygodni urlopu nie wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. To klasyczna przerwa w zatrudnieniu. Może ona zatem wpływać na te uprawnienia, które zależą od stażu pracy, np. okres wypowiedzenia czy wysokość odprawy przy zwolnieniach z przyczyn niedotyczących etatowca. O ile jednomiesięczny urlop nie musi negatywnie oddziaływać na sytuację pracownika, o tyle roczna wyprawa dookoła świata już tak.
A może urlop wypoczynkowy
Dla pracownika, ale często i pracodawcy, lepszym rozwiązaniem może być dłuższa przerwa w ramach urlopu wypoczynkowego. Choć raczej trudno wyobrazić sobie jednoroczny urlop wypoczynkowy, to jedno-, dwu- czy nawet trzymiesięczne wakacje są jak najbardziej możliwe. Szczególnie u osób, którym przysługuje zaległy urlop wypoczynkowy. Co więcej, zgodnie z art. 162 k.p. co do zasady urlop za dany rok powinien być udzielony jednorazowo. Przy 20 czy 26 dniach daje to co najmniej miesiąc przerwy w pracy. Udzielenie takiego urlopu nie różni się niczym szczególnym od przyznania go na krótszy okres.