Komentarz eksperta
Marta Skurska, radca prawny w gliwickim biurze Rödl & Partner
Ogłoszenie wyroku powinno nastąpić na posiedzeniu, na którym zamknięto rozprawę (art. 326 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.). Takie uregulowanie służy zapewnieniu, aby sąd orzekł co do istoty sporu możliwie szybko, z najszerszym wykorzystaniem tzw. pamięci bezpośredniej, pozostając jednocześnie pod stymulującym wpływem zachowań, postaw i wniosków stron. W piśmiennictwie trafnie się głosi, że wyrok wydany od razu po zamknięciu rozprawy podwyższa również ocenę rzetelności postępowania, skuteczniej chroni prawa i interesy stron, a ponadto pozwala na wyeksponowanie wiązanych z wyrokiem akcentów edukacyjnych i publicystycznych.
Występują jednak przypadki, w których wydanie i ogłoszenie wyroku bezpośrednio po zamknięciu rozprawy nie jest możliwe. Jest tak w szczególności w sprawach zawiłych, tj. takich, w których występują poważne zagadnienia prawne lub faktyczne, a także gdy powstają istotne trudności jurydyczne lub technicznoprawne związane ze sporządzeniem sentencji. Ustawodawca uwzględnił te przypadki, dopuszczając możliwość odroczenia ogłoszenia wyroku, a więc uczynienia tego w późniejszym terminie, po upływie określonego czasu niezbędnego do wydania orzeczenia oraz sporządzenia sentencji podlegającej następnie odczytaniu.
Przepis art. 326 § 1 zdanie drugie k.p.c. stanowi, że w sprawie zawiłej sąd może odroczyć ogłoszenie wyroku tylko jeden raz na czas do dwóch tygodni. W orzecznictwie przyjmuje się, że termin ten ma charakter instrukcyjny, usprawniający postępowanie, w związku z czym uchybienie mu nie powoduje doniosłych negatywnych skutków procesowych, a w szczególności nie pozbawia wyroku skuteczności ani nie prowadzi do nieważności postępowania. Tak czytamy przykładowo w wyroku SA w Warszawie z 9 stycznia 2015 r., VI ACa 393/14: „odroczenie ogłoszenia wyroku może nastąpić tylko jeden raz na czas do dwóch tygodni. Nie ma wątpliwości, że przy obecnym brzmieniu przepisu nie ma podstaw prawnych do dalszego odraczania ogłoszenia wyroku po upływie terminu pierwotnie wyznaczonego. Należy jednak zauważyć, że termin ten ma charakter instrukcyjny, a jego przekroczenie nie wywołuje ujemnych skutków procesowych dla stron. Nie ma również wpływu na ważność postępowania ani byt prawny ogłaszanego w ten sposób wyroku".
W konsekwencji kolejne odroczenie ogłoszenia wyroku lub – przy jednokrotnym odroczeniu – przekroczenie terminu dwóch tygodni może być ocenianie wyłącznie w kategoriach niekwalifikowanego uchybienia procesowego. W skrajnym wypadku możliwe jest uznanie tego uchybienia za mające wypływ na wynik sprawy, w szczególności wtedy, gdy skarżący wykaże w apelacji, że upływ czasu dzielącego zamknięcie rozprawy i ogłoszenie wyroku, dłuższego niż ustawowy, spowodował całkowite zerwanie związku intelektualnego między wynikami rozprawy a treścią orzeczenia. W wyjątkowej sytuacji obraza art. 326 § 1 zdanie drugie k.p.c. może być oceniana jako oczywista obraza przepisów w rozumieniu art. 40 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych albo zakwalifikowana jako sędziowskie przewinienie służbowe przewidziane w art. 107 § 1 tej ustawy, jednak samo stwierdzenie i wytknięcie tego uchybienia albo skazanie sędziego nie wpływa na rozstrzygnięcie sprawy.