Reklama

Kiedy ojciec przejmie roczny urlop macierzyński po zmarłej żonie

Od statusu mamy, która osieroci małe dzieci, będzie zależało, czy ojciec zdąży podjąć płatną opiekę nad nimi. Pokrzywdzeni mogą być ci, których żony pracowały.
Kiedy ojciec przejmie roczny urlop macierzyński po zmarłej żonie

Foto: 123RF

Zgodnie z projektem nowelizacji prawa pracy, gdy umrze matka dziecka, która nie pracowała, jej mąż będzie mógł złożyć wniosek o roczny urlop macierzyński z jednodniowym wyprzedzeniem.

Dodatkowy urlop macierzyński czy rodzicielski może przepaść wdowcom po zatrudnionych matkach, jeśli nie zdążą ze złożeniem wniosku 14 dni przed jego rozpoczęciem.

Teraz pracownik może skorzystać z części tzw. rocznego urlopu rodzicielskiego, gdy dziecko urodzi matka będąca na etacie. Jego prawo do urlopu, a co za tym idzie – zasiłku macierzyńskiego, wynika z uprawnień matki. Jeśli  przed śmiercią nie miała etatu, pracownik z urlopu nie skorzysta.

W takiej sytuacji znalazł się pan Daniel Andrzejak. Po śmierci żony został sam z pięciorgiem dzieci. Choć pracował i opłacał składki na ubezpieczenia społeczne, nie mógł skorzystać z rocznego urlopu rodzicielskiego, bo jego małżonka wcześniej nie pracowała.

– Uznaliśmy, że nigdy więcej nie możemy dopuścić do takiej sytuacji, i zaproponowaliśmy zmianę przepisów – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.

Reklama
Reklama

Chociaż nowelizacja ma wyrównać szanse, to paradoksalnie w lepszej sytuacji postawi pracownika, który był związany z niepracującą kobietą. Po jej śmierci lub porzuceniu dziecka będzie mógł z jednodniowym wyprzedzeniem wystąpić o urlop macierzyński lub rodzicielski, a szef nie będzie mógł mu odmówić. Takie zasady nie będą jednak obowiązywać ojców po śmierci pracującej żony.

Tak jak dziś, przysługiwać im będzie prawo do wybrania niewykorzystanej części będącego w toku urlopu. Jeśli matka w ciągu 14 dni po porodzie złożyła wniosek o roczny urlop rodzicielski – ojciec wykorzysta całe to uprawnienie.

Gorzej, jeśli kobieta chciała wnioskować o poszczególne uprawnienia na raty. Pracownika obowiązywać będzie bowiem 14-dniowy termin na złożenie wniosku o kolejny urlop lub jego część. Jeśli więc matka umrze np. tydzień przed zakończeniem podstawowego urlopu macierzyńskiego, to ojciec przejmie do niego prawo, ale nie ma szans z wymaganym 14-dniowym wyprzedzeniem złożyć wniosku o dodatkowy urlop i może mu on przepaść.

Nowelizacja, pomimo pewnych niedoskonałości, zdaniem ekspertów jest pożądana. Obecnie, gdy oboje rodzice są pracownikami i matka dziecka porzuca je, staje się niezdolna do opieki nad nim lub umiera, ojciec ma prawo korzystać z urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego.

Gdy natomiast matka nie jest  zatrudniona na etacie (np. prowadzi działalność gospodarczą lub jest bezrobotna), ojciec nie ma podstaw do skorzystania z nich. Pozostaje mu tylko dwutygodniowy urlop ojcowski. Takie zróżnicowanie wydaje się niedopuszczalne w państwie prawa.

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama