k.p., tj. z przyczyn określonych w tym przepisie. Powód zastosował tryb przewidziany w tej regulacji, ale jak wynika z innego prawomocnego wyroku, którym sądy w tej sprawie były związane, rozwiązał umowę z naruszeniem tego przepisu, tj. z przyczyn nieuzasadniających rozstania w tym trybie. Zdaniem tego sądu w takim przypadku nie zachodzi skutek przewidziany w art. 55 ?§ 3 k.p., czyli rozwiązanie umowy z winy pracodawcy nie pociąga za sobą skutków, jakie przepisy wiążą z rozwiązaniem angażu przez pracodawcę za wypowiedzeniem.
Powód zaskarżył w całości skargą kasacyjną wyrok sądu apelacyjnego i zarzucił m.in. naruszenie prawa procesowego (art. 365 § 1 k.p.c.). Chodziło o błędną wykładnię tego przepisu przez uznanie, że w niniejszej sprawie sądy ją rozpoznające są związane ustaleniami faktycznymi i ocenami prawnymi wyrażonymi przez sądy ?w sprawie z powództwa skarżącego ?o odszkodowanie z art. 55 § 1
1
k.p. oraz uznanie, że dlatego nie można uznać, aby sytuacja powoda zrównana była z sytuacją pracownika, któremu szef wypowiedział umowę. W konsekwencji błędnie uznano, że nie ma on prawa do odszkodowania ?z pakietu socjalnego dochodzonego w tym procesie. W wyroku z 6 lutego 2014 r. SN oddalił skargę powoda.
Grzegorz ?Trejgel, radca prawny ?w kancelarii ?Prawa Pracy Wojewódka ?i Wspólnicy sp.k.
Wyrok Sądu Najwyższego zasługuje na aprobatę. Wskazał on, że pracownik może rozwiązać umowę o pracę w trybie określonym w art. 55 § 11 k.p., a więc bez wypowiedzenia, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika. Jeżeli ?w przekonaniu szefa brakuje przesłanek rozwiązania umowy w tym trybie, może odmówić wypłaty odszkodowania. Natomiast pracownik w takiej sytuacji może dochodzić swoich racji w sądzie pracy, a pracodawca ma prawo wykazywać, że zatrudniony nie miał podstaw rozwiązać umowy bez wypowiedzenia, mimo iż powołuje się ?na to, że przyczyną dokonanego ?przez niego rozwiązania było ciężkie naruszenie obowiązków pracodawcy wobec pracownika.