Nie oznacza to, że przedsiębiorca w ogóle nie może otrzymać danego rodzaju wsparcia, ale musi np. poszukać innego źródła. Przykładem może być sztandarowe działanie 4.4 programu „Innowacyjna gospodarka”.
Środki z niego miały wspierać najbardziej innowacyjne projekty. Zgodnie z aktem prawnym regulującym szczegółowe warunki udzielania dotacji pomoc mogła trafiać wyłącznie do firm, które przygotowały i zgłosiły projekty o wartości co najmniej 8 mln zł.
Mniejsze projekty, a tym samym firmy, które je zgłosiły, nie mogły liczyć na wsparcie, chociaż jej przyznanie nie stanowiłoby złamania unijnych reguł o pomocy publicznej. Dlatego weryfikacja tego, czy firma w ogóle może liczyć na wsparcie z konkretnego programu (działania, instrumentu wsparcia), musi uwzględniać analizę zarówno unijnego, jak i odpowiedniego krajowego rozporządzenia.
De minimis – wyjątek od reguły
Pomoc o niewielkiej wartości, czyli tzw. pomoc de minimis, jest specyficzną kategorią wsparcia dla firm ze strony państwa. Właśnie dlatego, że może być udzielana tylko do pewnej wysokości (200 tys. euro w ciągu trzech lat), została uznana za taką, która nie zagrozi funkcjonowaniu wolnego rynku. I dlatego nie podlega regułom dotyczącym pomocy publicznej. Właśnie ze względu na większą elastyczność tego rodzaju wsparcia jest ono wykorzystywane także w przypadku udzielania dotacji z regionalnych i krajowych programów finansowanych z funduszy unijnych. Jednak nawet przyznawanie pomocy de minimis nie wiąże się z pełną dowolnością. Zgodnie bowiem z rozporządzeniem
Komisji (WE) nr 1998/2006 z 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 traktatu do pomocy de minimis nie może być ona udzielana:
• w sektorach rybołówstwa i akwakultury (dla tych sektorów obowiązuje inne rozporządzenie) oraz węglowym,
• przedsiębiorcom zajmującym się produkcją podstawową produktów rolnych, ich przetwarzaniem lub wprowadzeniem do obrotu,
• na bezpośrednią działalność eksportową,
• gdy jest uwarunkowana pierwszeństwem użycia produktów krajowych
w stosunku do towarów zagranicznych,
• podmiotom znajdującym się w trudnej sytuacji,
• firmom zajmującym się transportem drogowym z przeznaczeniem na nabycie pojazdów.
Podobnie jak w wypadku rozporządzenia odnoszącego się do pomocy publicznej tak i tutaj władze krajowe przenoszą często zasady udzielania pomocy de minimis do krajowych aktów prawnych. I również w tym wypadku ograniczenia co do kategorii wspieranych przedsiębiorstw i rodzajów projektów mogą być bardziej restrykcyjne.
Przykładem może być rozporządzenie ministra rozwoju regionalnego w sprawie udzielania przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości pomocy finansowej w ramach programu „Innowacyjna gospodarka”. Część środków z tego programu finansuje tzw. działanie 6.1 „Paszport do eksportu”.
Zgodnie z wymienionym rozporządzeniem o pomoc z niego mogą się ubiegać wyłączenie początkujący eksporterzy, czyli tacy, których przychody z eksportu nie przekraczają 30 proc. ogółu przychodów z prowadzonej działalności. Jeżeli zatem firma już eksportuje produkty na większą skalę, nie otrzyma dotacji z tego programu.
Jeśli złoży wniosek w odpowiedzi na ogłoszony przez PARP konkurs, zostanie on odrzucony na podstawie kryteriów formalnych. Nie oznacza to jednak, że ta sama firma nie może poszukiwać wsparcia na działalność eksportową (np. na wyjazd na targi, z misją gospodarczą) z innych źródeł. Będzie mogła skorzystać np. z podobnych dotacji w ramach programów regionalnych lub z tzw. działania 6.5 programu „Innowacyjna gospodarka”.
Podobnym przykładem jest także rozporządzenie ministra rozwoju regionalnego w sprawie udzielania przez PARP pomocy finansowej na wspieranie tworzenia i rozwoju gospodarki elektronicznej w ramach programu „Innowacyjna gospodarka”. To na jego podstawie dotowane są m.in. inwestycje firm w nowoczesne usługi elektroniczne (e-usługi). Jednak o pomoc na finansowanie takich projektów mogą się ubiegać wyłącznie ci przedsiębiorcy, którzy działają nie dłużej niż rok.
Ponadto rozporządzenie wprowadza np. definicję usługi elektronicznej. I zgodnie z nią nie wszystko, co w potocznym rozumieniu powinno być za nią uważane, będzie nią na potrzeby tego programu. Uznano bowiem, że na obecnym etapie rozwoju Internetu i usług telekomunikacyjnych nie każdy projekt związany z tą tematyką zasługuje na wsparcie (np. tworzenie stron WWW).