Z początkiem przyszłego roku wchodzi w życie nowela kodeksu spółek handlowych. Dopuszcza ona szybką – a co najważniejsze, przez Internet – rejestrację spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Ma to być możliwe w ciągu jednego dnia. Nie ma jednak jeszcze wszystkich aktów wykonawczych, a niektóre sądy nie mają nawet programu komputerowego potrzebnego do ich rejestracji.
Bez szkoleń i programów
Sędziowie obawiają się, że od nowego roku szybka rejestracja nie będzie możliwa.
– Trudno mówić o przygotowaniu wydziałów sądów rejestrowych do nowej procedury, jeśli jeszcze nie wydano aktów wykonawczych. Nie dostaliśmy też programu komputerowego do elektronicznej rejestracji spółek, nie mówiąc o szkoleniach sędziów i referendarzy – mówi Robert Jurga, sędzia wizytator z krakowskiego Sądu Okręgowego.
Więcej optymizmu wykazuje Maja Smoderek, sędzia, rzecznik warszawskiego Sądu Okręgowego.
– Jesteśmy merytorycznie i technicznie przygotowani do nowej procedury, a w trzech wydziałach KRS (zajmują się sprawami z całego Mazowsza) będą dyżury sędziów i referendarzy, by ustawowy wymóg rejestracji w ciągu 24 godzin był dochowany – deklaruje.