Tak wynika z najnowszych danych Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Pokazują one dobitnie, jakie są skutki ostatniej nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Zaczęła ona obowiązywać od początku roku. Obniżyła dofinansowania dla pracowników z lekkim i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności oraz podwyższyła wymagania związane z prowadzeniem zakładów pracy chronionej.
Po zmianach z systemu dofinansowań wypadł co ósmy niepełnosprawny i co dziesiąta firma zatrudniająca te osoby.
Zwolnieni i bankruci
– To, że te firmy i niepełnosprawni zniknęli z ewidencji PFRON, jeszcze nie oznacza, że wszyscy zostali zwolnieni lub zbankrutowali – komentuje Włodzimierz Sobczak, prezes Krajowej Izby Gospodarczo-Rehabilitacyjnej. – Docierają do
nas jednak sygnały, że część emerytów została zwolniona. Oprócz nich pracę straciło także wielu młodszych pracowników niespełniających wyśrubowanych wymagań co do stopnia niepełnosprawności. Wiem też o kilku bankructwach wynikających ze zmiany przepisów.
Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych zastrzega, że te dane mogą się zmienić (ciągle trwają procedury związane z wypłatą dofinansowań z PFRON).