Pracodawca wystawił byłej pracownicy ubiegającej się o emeryturę świadectwo pracy potwierdzające zatrudnienie w latach 1990 – 2008. W dokumencie tym nie wykazał półrocznego okresu przebywania na urlopie wychowawczym. W tym czasie ubezpieczona nie świadczyła pracy, w związku z czym jest to okres nieskładkowy w rozumieniu przepisów emerytalnych.
Na podstawie dokumentu stwierdzającego nieprawdziwe dane ZUS przyznał i obliczył świadczenie. Wewnętrzna kontrola przeprowadzona u pracodawcy w 2009 r. wykazała, że osoba wystawiająca świadectwo pracy nie podała w tym dokumencie okresu przebywania pracownicy na urlopie wychowawczym. Pracodawca powiadomił o tym niezwłocznie ZUS, który po ponownym ustaleniu stażu ubezpieczonej dokonał przeliczenia emerytury.
Nowa wysokość świadczenia okazała się niższa o 35 zł od obliczonej poprzednio. Jednocześnie wydał decyzję zobowiązującą pracodawcę do zwrotu nienależnie wypłaconych kwot. Ponieważ zakład pracy przyznał się do błędu, zanim został on wykryty przez ZUS, zwolniono go z obowiązku zapłaty ustawowych odsetek obliczonych od wypłaconych kwot.[/ramka]
[b]Uwaga! [/b]Termin zapłaty należności głównej i odsetek ustawowych wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji. W razie braku wpłaty w tym terminie ZUS dochodzi należności w drodze egzekucji administracyjnej.
[srodtytul]Maksymalnie trzy lata wstecz[/srodtytul]
Pracodawca może zostać zobowiązany do zwrotu świadczenia nienależnie wypłaconego pracownikowi przez ZUS maksymalnie za trzy lata wstecz. Jeśli jednak powiadomił on organ rentowy o przekazaniu błędnych danych w dokumentacji emerytalno-rentowej, a mimo to ZUS nadal wypłacał świadczenie, zwrot obejmie maksymalnie ostatnie 12 miesięcy.
Zatem gdy świadczeniobiorca pobrał niesłusznie świadczenie za dłuższy okres niż odpowiednio trzy lata lub 12 miesięcy, pracodawca zwolniony jest z obowiązku zwrotu tych kwot. W decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń ZUS wskazuje wówczas, jaka kwota świadczenia i za jaki okres nie podlega dochodzeniu, mimo że została wypłacona bezpodstawnie.
Od decyzji w sprawie nienależnie pobranych świadczeń pracodawca może wnieść odwołanie do właściwego sądu okręgowego – sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Ma na to miesiąc od dnia jej otrzymania. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem oddziału ZUS, który wydał decyzję.
[ramka][b]Jakie przepisy to regulują[/b]
- art. 84 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=333804]ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.)[/link]
- art. 125 i 125a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=D47840C67EA68D955F7679811A3EDC21?id=324468]ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DzU z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm.)[/link][/ramka]
[ramka][b]Czasami będzie zwolnienie [/b]
Pracodawca, który przekazał do ZUS nieprawidłowe informacje dotyczące przebiegu kariery zawodowej pracownika i otrzymał decyzję zobowiązującą go do zwrotu świadczeń, może wystąpić do dyrektora właściwego oddziału ZUS o całkowite lub częściowe zwolnienie z tego obowiązku. Ma na to czas do dnia uprawomocnienia się decyzji, tj. 30 dni od jej otrzymania.
Przepisy przewidują możliwość odstąpienia od żądania zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń w całości lub w części. Może to nastąpić wówczas, gdy zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności albo gdy kwota nienależnie pobranych świadczeń nie przewyższa kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Przepisy nie określają katalogu szczególnie uzasadnionych okoliczności, którymi ZUS powinien kierować się przy podejmowaniu decyzji o zwolnieniu z obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Każda tego typu sprawa jest więc oceniana indywidualnie przez ZUS.
Wydaje się, że takimi okolicznościami może być choćby trudna sytuacja finansowa zakładu pracy spowodowana przez klęskę żywiołową (np. pożar, powódź, huragan) czy też powstała w wyniku kradzieży majątku. Jeśli ZUS odstępuje od zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń, zwalnia również adresata decyzji od obowiązku zapłaty ustawowych odsetek obliczonych od kwot tych świadczeń.
Gdy nie ma podstaw do zwolnienia ze zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, pracodawca może poprosić ZUS o odroczenie terminu ich płatności albo o rozłożenie należności na raty.[/ramka]