Ustawa o rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych pozwala na zatrudnianie osób z orzeczonym umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności. Warunkiem jest uzyskanie pozytywnej opinii o przystosowaniu stanowiska pracy do jej potrzeb.
– Naszym zdaniem do czasu wydania opinii przez Państwową Inspekcję Pracy należy pracownika odsunąć od pracy. Ustawa natomiast nie mówi, czy za czas potrzebny na dostosowanie i wydanie opinii PIP należy mu się wynagrodzenie. Ponadto ustawa nie rozstrzyga, czy pracodawca, który nie dostosuje stanowiska np. z powodów organizacyjnych, technologicznych czy finansowych, może wypowiedzieć takiemu pracownikowi umowę z powodu utraty zdolności do wykonywania pracy z jednoczesnym zwolnieniem z obowiązku jej świadczenia bez zachowania prawa do wynagrodzenia. Chcemy, by Ministerstwo Pracy się tym zajęło – mówi Henryk Michałowicz, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.
[srodtytul]Bez sankcji[/srodtytul]
Pracodawcy sugerują m.in., aby do czasu dostosowania stanowiska pracy do potrzeb niepełnosprawnego pensję w wysokości płacy minimalnej płacił mu PFRON. Ponadto chcą, by zakładowe służby BHP mogły oceniać przystosowanie stanowiska do potrzeb niepełnosprawnych.
– Pracodawcy komplikują sprawę. Nie ma przepisu, który każe odsunąć pracownika od wykonywania obowiązków do czasu zaopiniowania jego stanowiska przez PIP. Tym bardziej że za dopuszczenie go do pracy na dotychczasowych warunkach nie ma sankcji – mówi Edyta Sieradzka, ekspert Ogólnopolskiej Bazy Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.