Nowelizacja utrwala różnice w postępowaniach dotyczących wpisania przedsiębiorcy do ewidencji działalności gospodarczej i Krajowego Rejestru Sądowego. Pierwsza dotyczy terminów. Ujawnienie firmy w KRS może zabrać więcej czasu. Sąd powinien rozpoznać wniosek w ciągu siedmiu dni od daty jego złożenia. Jeśli jednak zawiera on braki – co się zdarza, bo formularze bywają skomplikowane – sąd musi najpierw wezwać wnioskodawcę do ich usunięcia. Wtedy ów siedmiodniowy termin liczony jest od chwili uzupełnienia mankamentów. Terminy te mają jednak charakter instrukcyjny i zdarza się, że postępowanie o wpis do KRS trwa dłużej. Są też sytuacje szczególne. Jeżeli rozpoznanie wniosku wymaga wysłuchania uczestników postępowania albo przeprowadzenia rozprawy, sąd ma na dokonanie wpisu cały miesiąc.
Druga różnica dotyczy dokumentów składających się na zgłoszenie. W sądzie przedsiębiorca będzie składał wniosek o wpis na sądowym formularzu i dołączał na odrębnych formularzach wnioski do wymienionych przed chwilą urzędów i instytucji.
Trzecia różnica dotyczy kosztów. Wpis do KRS dalej będzie odpłatny. Wysokość opłaty sądowej zależy od tego, o jakiego przedsiębiorcę chodzi. Przykładowo, przy spółce z o.o. wynosi ona 1000 zł, przy spółce jawnej – 750 zł.
– Także przy wniosku o wpis spółki do KRS powinien obowiązywać jeden zintegrowany wniosek – mówi Katarzyna Urbańska, dyrektor departamentu prawnego w PKPP Lewiatan. – To znacznie by uprościło i przyspieszyło proces rejestracji spółek. Z każdym wnioskiem należy złożyć wiele załączników, które się powtarzają. Do czasu rejestracji firmy w KRS trzeba będzie doliczyć też jeszcze minimum kilka dni na przesłanie pocztą wniosków do poszczególnych urzędów i z urzędów do firmy. Do tej pory choćby zaświadczenie o numerze REGON przedsiębiorca mógł uzyskać w GUS od ręki.
[ramka]W rejestrze inaczej niż w gminnej ewidencji
[b]Rejestracja w ewidencji gminnej[/b]