Z drugiej strony taki zakaz będzie im grozić za pogorszenie sytuacji firmy, choćby już bankruta. Zmiany te zawiera nowelizacja [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=169085]prawa upadłościowego[/link] z 23 stycznia, którą się zajmie Senat na najbliższym posiedzeniu.
Nowela ma usunąć niedociągnięcia obowiązującej od czterech lat ustawy, zwłaszcza udrożnić postępowania naprawcze, które właściwie nie funkcjonują. Udrożnienie ma polegać na tym, że sąd upadłościowy będzie mógł zezwolić na wszczęcie postępowania naprawczego w sytuacji, w której opóźnienie w płaceniu długów nie przekracza trzech miesięcy, a suma niespłaconych długów nie jest większa niż 10 proc. wartości księgowej firmy (pisaliśmy o tym: „[link=http://www.rp.pl/artykul/252465.html]Zachęta dla firm, rygory dla menedżerów[/link]”, „Rz” z 23 stycznia).
[srodtytul]Rygory dla prezesów[/srodtytul]
Zmodyfikowana będzie też procedura orzekania zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Przypomnijmy, że sąd upadłościowy może orzec wobec przedsiębiorcy, członka władz, np. spółki, zakaz prowadzenia działalności na własny rachunek, pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu przez trzy do dziesięciu lat. Podczas orzekania zakazu bierze się pod uwagę stopień winy oraz skutki podejmowanych działań, w szczególności obniżenie wartości ekonomicznej upadłego przedsiębiorstwa i rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli (szczegóły w ramce).
W warszawskim sądzie upadłościowym liczba orzekanych zakazów utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie: w latach 2005 – 2008 było ich odpowiednio: 12, 23, 14, 16, choć liczba wniosków była kilka razy wyższa. – To trudne i dość długie postępowanie. Trzeba bowiem dokładnie ustalić, kiedy zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości firmy – powiedział „Rz” sędzia Marcin Krawczyk, przewodniczący warszawskiego sądu upadłościowego. – Wierzyciele chętnie sięgają po to narzędzie, gdyż obok swego rodzaju odwetu na niesolidnym kontrahencie stwierdzenie opóźnienia w zgłoszeniu upadłości ułatwia domaganie się odszkodowania w wypadku spółek z o.o.