Reklama

Szofer może długo wozić prezesa po mieście

Firmowi kierowcy, którzy przewożą do dziewięciu osób, mogą w jednym tygodniu pracować łącznie z godzinami nadliczbowymi nawet 70 godzin, ale w kolejnym muszą mniej jeździć

Chodzi o to, aby przeciętnie pracowali nie więcej niż 48 godzin tygodniowo w okresie rozliczeniowym, który nie może przekraczać czterech miesięcy. Zatem wydłużone tygodnie pracy trzeba im zbilansować krótszym wykonywaniem obowiązków w innych tygodniach.

Tak wynika ze stanowisk z 2 czerwca 2008 r. Głównego Inspektoratu Pracy (GPP-302-4560-264 /08/PE) oraz Ministerstwa Infrastruktury (MR 826586/2008). Do kierowcy minibusa, czyli pojazdu przewożącego do dziewięciu osób łącznie z szoferem, zatrudnionego na umowę o pracę stosuje się art. 22 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (dalej ustawa). Określa on, jakie jej przepisy ich nie dotyczą (wyłączenia).

Ustawa, którą stosuje się w przewozach osobowych do zatrudnionych na umowę o pracę szoferów aut służbowych (4- czy 5-osobowych) i pojazdów przystosowanych do przewożenia powyżej dziewięciu osób, licząc łącznie z kierowcą, zawiera wyłączenia w art. 22. To oznacza, że niektórych jej przepisów nie stosuje się do pewnych kategorii kierowców i pojazdów. Chodzi o tych określonych w art. 29 ustawy, art. 3 rozporządzenia WE nr 561/2006 oraz art. 2 ust. 2 lit. b umowy AETR.

Przykładowo nie muszą oni stosować regulacji dotyczących prowadzenia pojazdu (o czasie pracy, przerwach w jeździe) oraz montować tachografów. Dotyczy to np. pojazdów o maksymalnej prędkości do 40 km/h, pojazdów specjalistycznych używanych do celów medycznych, do przewozu pieniędzy (przedmiotów wartościowych). Ze względu na dużą specyfikę tych przewozów nie odnosi się do nich część przepisów ustawy.

Kierowcy minibusów przewożących do dziewięciu osób łącznie z kierowcą wymienieni są jedynie w art. 2 ust. 2 lit. b umowy AETR. Czy więc odnosi się to również do szoferów zatrudnionych w wielu instytucjach, jeżdżących na pocztę, do banku, po drobne zakupy, a także wożących pracowników lub szefów na spotkania, konferencje, szkolenia?

Reklama
Reklama

Dwa urzędy orzekły, że do nich stosuje się całą ustawę o czasie pracy kierowców z wyłączeniami wynikającymi z art. 22. Zatem czas pracy takiego szofera w jednym tygodniu może przekraczać nawet 70 godzin, jeśli średnio w okresie rozliczeniowym nie przekroczy 48 godzin na tydzień. Taki szofer będzie też mógł bez ograniczeń pracować w nocy. W ciągu dnia pracy odpocznie tylko podczas 15-minutowej przerwy. Ponadto taki kierowca nie musi składać oświadczenia o dodatkowym zatrudnieniu u innego pracodawcy.

GIP uznał też, że od 1 stycznia 2009 r., kiedy ustawa obejmie motorniczych tramwajów, będzie się do nich stosować art. 22, czyli wyłączenia. Podkreśla, że do nich odnosi się tylko rozdział 4a ustawy. Określa on okresy prowadzenia pojazdów, obowiązkowe przerwy w prowadzeniu i gwarantowane okresy odpoczynku kierowców wykonujących przewozy regularne, których trasa nie przekracza 50 km.

Natomiast Ministerstwo Infrastruktury nie odpowiada wprost na zadane przez DF pytanie, czy do motorniczych stosować się będzie art. 22 ustawy? Resort ogranicza się jedynie do stwierdzenia, że 1 stycznia 2009 r. ustawa zacznie obowiązywać również tę grupę zawodową i odnosi się do nich jej rozdział 4a.

Prawo w firmie
Tekstylia i buty już w SENT. Sporo niejasności co do tego systemu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo w firmie
Self-cleaning. Zasada proporcjonalności w ocenie działań naprawczych wykonawcy
Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama