. Stwierdził, że art. 58 k.p. w związku z art. 300 k.p. rozumiany w ten sposób, że wyłącza dochodzenie innych niż określone w art. 58 k.p. roszczeń odszkodowawczych, związanych z bezprawnym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jest niezgodny z konstytucją. TK nie uchylił jednak zaskarżonego przepisu. Uznał natomiast za niekonstytucyjne traktowanie art. 58 k.p. jako jedynej podstawy, dzięki której zatrudnionemu wolno dochodzić roszczeń odszkodowawczych za wadliwe zwolnienie go bez wypowiedzenia.
Zgodnie z art. 45 k.p. w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia pracownikowi przysługują roszczenia o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy albo o odszkodowanie. Obowiązek zapłaty odszkodowania za takie rozstanie powstaje, gdy roszczenie to wybierze pracownik albo sąd stwierdzi, że w konkretnych okolicznościach przywrócenie do pracy byłoby niemożliwe lub niecelowe.
Powołując się na art. 58 k.p., pracownik nie musi udowadniać ani wysokości szkody, ani jej związku z utratą pracy – otrzyma odszkodowanie, jeżeli do rozwiązania umowy o pracę doszło niezgodnie z prawem.
Ponieważ odszkodowanie z art. 58 k.p. przysługuje zatrudnionemu niezależnie od rzeczywistej wartości szkody, Sąd Najwyższy i sądy pracy uznawały, że wyczerpuje ono wszystkie uprawnienia pracownika z tego tytułu, choćby szkoda była wyższa od wysokości odszkodowania. Po wyroku TK niesłusznie zwolniony może się domagać odszkodowania wyższego, niż wynika z art. 58.