Pracownica złożyła wniosek o 20 tygodni urlopu rodzicielskiego. W jego trakcie uległa wypadkowi – przez kilka miesięcy będzie niezdolna do pracy, przy czym przebywa w domu (nie jest hospitalizowana). Czy jeżeli dostarczy zaświadczenie o niezdolności do pracy, będzie mogła pozostałe 12 tygodni urlopu rodzicielskiego wykorzystać po chorobie? – pyta czytelnik.
Tak.
Pracownica może wykorzystać część urlopu w terminie nieprzypadającym bezpośrednio po obecnie wykorzystywanej części.
Zasadniczo z urlopu rodzicielskiego korzysta się bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego lub wcześniejszej części urlopu rodzicielskiego. „Bezpośrednio" oznacza tu od następnego dnia kalendarzowego. Nie można mówić o przedzieleniu go np. dniami urlopu wypoczynkowego czy niezdolności do pracy.
Przepisy dopuszczają jednak wybranie nie więcej niż 16 tygodni w terminie nieprzypadającym bezpośrednio po poprzedniej części tego urlopu albo nieprzypadającym bezpośrednio po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający części tego urlopu. Ostatecznie uprawnienie do tego urlopu przepada z zakończeniem roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy szósty rok życia.
Sama niezdolność do pracy nie przerywa urlopu rodzicielskiego – wymagane byłoby przebywanie matki w szpitalu. Nie stanowi też wyjątku od zasady: kolejna część urlopu bezpośrednio po wcześniejszej. W przedstawionej jednak sytuacji pracownica wnioskowała od razu nie o cały urlop, ale o jego 20-tygodniową część. Pozostaje jeszcze do wykorzystania 12 tygodni, przy których właśnie można skorzystać z zasady „przesunięcia" części urlopu na termin późniejszy – przypadający po zakończeniu okresu leczenia.