Reklama

Firmy z branży IT nie skorzystają z estońskiego CIT

Najnowsza interpretacja Krajowej Informacji Skarbowej to przykra niespodzianka dla firm z branży IT. Jej dyrektor uznał, że podmiot z tej branży nie ma prawa do estońskiego CIT.
Firmy z branży IT nie skorzystają z estońskiego CIT

Foto: Adobe Stock

mat

Chodzi o interpretację nr 0111-KDIB1-1.4010.381.2022.3.ŚS. Dotyczy spółki z o.o. działającej w branży IT, która zajmuje się tworzeniem i sprzedażą oprogramowania oraz przenosi na klientów prawa majątkowe, a także udziela licencji na korzystanie z niego. Wartość przekazywanych praw majątkowych lub licencji jest wliczona w cenę usługi. Chciała ustalić, czy przychody z tworzenia systemów informatycznych oraz udzielenie licencji w trybie art. 65 ustawy o prawie autorskim stanowi przychód z praw autorskich, a tym samym spełnia przesłanki art. 28j ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT.

Przepis ten wyklucza skorzystanie z preferencji przez podmioty uzyskujące więcej niż 50 proc. przychodów z praw autorskich lub praw własności przemysłowej.

Dyrektor Krajowej Administracji Skarbowej uznał, że w tym przypadku "charakter prowadzonej działalności gospodarczej wypełnia dyspozycję przepisu art. 28j ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT i wyłącza spółkę z możliwości korzystania z ryczałtu od dochodów spółek, jako formy opodatkowania prowadzonej działalności gospodarczej".

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Paweł Kuźmiak, doradca podatkowy, partner w DSK Kancelaria, ocenia, że ta interpretacja jest nieprawidłowa. Dyrektor KIS nie wziął bowiem pod uwagę, że spółka prowadzi aktywną działalność gospodarczą, a sprzedaż czy licencjonowanie tworzonego czy rozwijanego przez nią oprogramowania nie jest przychodem pasywnym. Tego typu przychody powstałyby, gdyby spółka odprzedawała prawa autorskie lub udzielała licencji na programy nabyte od innego podmiotu.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że idea estońskiego CIT polega na braku zapłaty podatku dochodowego z tytułu prowadzonej działalności aż do momentu, w którym nastąpi dystrybucja zysku. Spółka zapłaci natomiast podatek z tytułu m.in.:

- wypłaty dywidendy (zysku) na rzecz wspólników;

- innych niż dywidenda form dystrybucji zysków, w tym m.in.: zysku podzielonego lub przeznaczonego na pokrycie strat, jeżeli straty te powstały w okresie poprzedzającym opodatkowanie ryczałtem;

- transakcji reorganizacyjnych (np. połączenia, podziały spółek, przekształcenia) realizowanych w okresie ryczałtu;

- przystąpienia do systemu estońskiego w przypadku, gdy spółka będzie korzystać z ryczałtu krócej niż cztery lata.

W klasycznym modelu CIT podatnik musi płacić 9 proc. lub 19 proc., niezależnie od tego, czy wypłaca zyski. Co prawda stawki podatku w ryczałcie są wyższe niż w modelu klasycznym, ale w przypadku otrzymania dywidendy wspólnik podatnika estońskiego CIT ma prawo odliczyć w swoim rozliczeniu PIT część CIT zapłaconego na poziomie spółki. Efektywne oprocentowanie łączne spółki i jej wspólnika jest zatem niższe.

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama