Trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie przedsiębiorców i konsumentów bez działalności firm ubezpieczeniowych. Ubezpieczamy samochody, mieszkania, kontrakty, życie itd. Częściowo wymusza na nas taką aktywność ubezpieczeniową prawo, w części czynimy to z własnej woli.
Niezależnie od tego zawsze trzeba zapłacić składkę ubezpieczeniową. Jej wysokość jest generalnie uzależniona od ryzyka, jakie w danym przypadku ponosi firma ubezpieczeniowa. Jego określaniem i w konsekwencji obliczaniem zajmują się aktuariusze.
Żeby wykonywać ten zawód trzeba spełnić wymogi określone przepisami prawa. Przede wszystkim pomocna do ich poznania jest ustawa z 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (dalej: ustawa).
Jakie zadania do wykonania
Zgodnie z ustawą, aktuariuszem jest osoba fizyczna wykonująca czynności w zakresie matematyki ubezpieczeniowej, finansowej i statystyki, wpisana do rejestru aktuariuszy prowadzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego. Innymi słowy, wykonawca tego zawodu zajmuje się szacowaniem wysokości składek ubezpieczeniowych i odszkodowań. W swojej pracy wykorzystuje oczywiście instrumenty matematyczne, które doczekały się już specyficznej nazwy – matematyka aktuarialna.
Zadania aktuariusza są określone w ustawie. Gdy dokonamy ich analizy okazuje się, że bez aktuariuszy działalność ubezpieczeniowa nie mogłaby być prowadzona. To oni ustalają wartość rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, kontrolują aktywa stanowiące pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, zgodnie z art. 167 ustawy, wyliczają margines wypłacalności, sporządzają roczny raport o stanie portfela ubezpieczeń i reasekuracji, a także ustalają wartość składników zaliczanych do środków własnych.