Osoby, którym brakuje nie więcej niż cztery lata do emerytury, są chronione przed wypowiedzeniem umowy o pracę. Podwyższenie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn spowoduje wydłużenie okresu ochronnego, jeśli rozpoczął się przed wejściem w życie ustawy 67.
Kto jest chroniony
Obecnie pracownicy w wieku przedemerytalnym są objęci czteroletnim okresem ochronnym, jeżeli posiadają odpowiedni staż pracy (art. 39 kodeksu pracy). Powszechny wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Pracodawca nie może więc wypowiedzieć umowy o pracę tym osobom, którym do przejścia na emeryturę brakują czterech lat lub mniej, czyli po ukończeniu 56 lat przez kobiety i 61 lat przez mężczyzn. Dalsze zatrudnienie ma umożliwić uzyskanie emerytury. Gdyby bowiem doszło do wypowiedzenia umowy, takie osoby miałyby trudności ze znalezieniem innej pracy (wyrok SN z 22 marca 1977 r., sygn. I PRN 24/77).
Zakaz wypowiadania dotyczy każdej umowy o pracę zawartej na czas określony i bezterminowej, bez względu na przyczyny wypowiedzenia. Pracodawca w okresie ochronnym nie może również wypowiedzieć dotychczasowych warunków zatrudnienia (pracy i płacy).
W okresie ochronnym niedopuszczalne jest tylko wypowiedzenie umowy. W tym czasie może natomiast dojść do rozwiązania umowy, jeśli została wypowiedziana przez pracodawcę w dniu, w którym pracownik nie był jeszcze objęty ochroną, tj. gdy do emerytury brakowało mu więcej niż cztery lata. W tym przypadku decyduje więc data wręczenia pracownikowi wypowiedzenia. Oznacza to, że pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę, jeśli pracownik nie jest jeszcze w wieku przedemerytalnym, nawet gdy wiek ten przekroczy już w okresie wypowiedzenia (por. wyrok SN z 7 kwietnia 1999 r., sygn. I PKN 643/98).
Nowi emeryci także wcześniej chronieni
Zgodnie z projektem ustawy 67 wiek emerytalny będzie wzrastał o jeden miesiąc co cztery miesiące. W związku z tym dla niektórych wydłuży się czas trwania ochrony przed wypowiedzeniem, żeby nie doszło do zwolnienia pracownika tuż przed przejściem na emeryturę.