Termin ten liczy się od daty, kiedy pracownik dowiedział się o zaistniałej z tego powodu szkodzie.
[srodtytul]Zadośćuczynienie za krzywdę[/srodtytul]
Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Przewiduje to art. 18[sup]3d[/sup] k.p.
Zatem w razie gdyby pracodawca dopuścił się dyskryminacji, osoba pokrzywdzona może żądać zapłaty odszkodowania. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że odszkodowanie to ma charakter swoistego zadośćuczynienia, a jego rolą jest w pierwszym rzędzie kompensata szkody na osobie.
Taki pogląd wyraził [b]Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 3 kwietnia 2008 r. (II PK 286/07)[/b], stwierdzając ponadto, że ze względu na charakter zabronionych [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksem pracy[/link] działań dyskryminujących odszkodowanie, o którym mowa w art. 18[sup]3d[/sup] k.p., w pierwszym rzędzie ma kompensować szkodę na osobie i w tym zakresie nosi ono charakter swoistego zadośćuczynienia za doznaną z tytułu dyskryminacji krzywdę.