31 marca weszły w życie przepisy wprowadzające zintegrowany wniosek o wpis do ewidencji działalności gospodarczej, popularnie zwany jednym okienkiem. Problem polega jednak na tym, że system, który miał uprościć rejestrację działalności gospodarczej, jest wewnętrznie sprzeczny. Okazuje się bowiem, że znowelizowana ustawa o swobodzie działalności gospodarczej [b]nie uwzględnia szczególnych rozwiązań przewidzianych w przepisach podatkowych, a zwłaszcza w ustawie o VAT[/b].
[srodtytul]Pułapki dla nowych [/srodtytul]
Najlepiej widać to na przykładzie nowego art. 14 ust. ustawy o swobodzie, zgodnie z którym przedsiębiorca może podjąć działalność gospodarczą w dniu złożenia wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej albo po uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tymczasem ustawa o VAT wymaga zarejestrowania się w urzędzie skarbowym jeszcze przed dokonaniem pierwszej czynności. W praktyce – zanim jeszcze rozpoczną sprzedaż towarów, usług w kraju czy eksport lub import towarów.
– Obowiązku zgłoszenia na formularzu VAT-R nie mają jedynie ci przedsiębiorcy, którzy będą korzystali ze zwolnienia. Oni mogą zacząć prowadzenie biznesu – podkreśla Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w kancelarii Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy.
[srodtytul]Nie unikną kontaktu[/srodtytul]