Nowe rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego (DzU z 2008 r. nr 132, poz. 841) określa, kto może sprawdzać pojazdy i kierowców oraz jak mają się przy tym zachowywać kontrolujący i sprawdzany. Przepisy weszły w życie 24 lipca. Zastąpiły wcześniejsze rozporządzenie pod tym samym tytułem (DzU z 2003 r. nr 14, poz 144 ze zm.).
Prowadzący pojazd może się spotkać z kontrolą nie tylko na szosie, lecz także w lesie czy nawet w parku narodowym. Nie zawsze zatrzyma go inspektor transportu drogowego lub policjant. Może się także zdarzyć, że będzie to funkcjonariusz Straży Granicznej, celnik, strażnik gminny (miejski), leśny, funkcjonariusz straży parku narodowego, a także osoba działająca w imieniu zarządcy drogi. Każda z tych grup sprawdzających ma nieco inne uprawnienia.
Kontroli nie musi dokonywać umundurowany policjant. Może być po cywilnemu, ale wtedy zatrzyma auto tylko w obszarze zabudowanym. Pozostali funkcjonariusze powinni być umundurowani (są nieliczne sytuacje wyjątkowe).
Nie w każdym miejscu wolno zatrzymać pojazd do kontroli. Podstawową zasadą jest, że nie może on zagrażać bezpieczeństwu ruchu. W wyjątkowych sytuacjach (np. pościg lub gdy pojazd może zagrażać bezpieczeństwu ruchu) wolno zatrzymać pojazd w innym miejscu, ale wówczas policjant włącza niebieskie błyskające światło w swoim wozie (powinien stać za kontrolowanym pojazdem). Z rozporządzenia zniknęło natomiast obowiązujące wcześniej ograniczenie niepozwalające zatrzymać auta, gdy utrudnia to ruch.
Nie wszyscy kontrolerzy mają uprawnienia do zatrzymywania auta na szosie – strażnicy leśni czy parkowi robią to wyłącznie na terenach lasów lub parków narodowych (wynika to z prawa o ruchu drogowym, a nie bezpośrednio z rozporządzenia). Natomiast strażnicy gminni lub miejscy robią to tylko w swoich gminach lub miastach.