Jeśli obecna polityczna batalia o Trybunał Konstytucyjny przywróci
jego normalne działanie, to wkrótce może on się zająć sprawą
kontrowersyjnych przepisów o zawodzie biegłego rewidenta. Pierwszy prezes Sądu Najwyższego skierował bowiem 11 września do TK obszerny wniosek o
zbadanie zgodności z konstytucją aż jedenastu przepisów ustawy o biegłych
rewidentach, firmach audytorskich oraz o nadzorze publicznym.
Wiele spośród
kwestionowanych przez SN reguł dotyczy relacji między audytorskim
samorządem a państwowym nadzorem w postaci Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego (PANA). Część kompetencji tego
samorządu została przekazana w ręce państwa już w 2017
r. Było to efektem zmian prawa na szczeblu europejskim i
pokłosiem międzynarodowych afer finansowych, do których przyczynił
się niewłaściwie funkcjonujący nadzór nad audytorami.