Reklama

Inflacyjna łamigłówka i mizerny wzrost. Czy w 2026 r. znowu ceny wystrzelą w górę?

Przedłużenie powstrzymywania cen energii na przyszły wyborczy rok obniży inflację w 2025 r., ale będzie nad nami wisiał impuls inflacyjny, który podbije ją w 2026 r. – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu

Foto: Jerzy Dudek

Chyba nie było zaskoczenia, gdy Główny Urząd Statystyczny ogłosił wstępnie, że inflacja w lipcu sięgnęła 4,2 proc., po tym jak w czerwcu była na poziomie 2,6 proc.? Ekonomiści spodziewali się, że inflacja ruszy solidnie w górę.

Zaskoczenia rzeczywiście nie było, a jeśli już, to pozytywne, w tym sensie, że mogło być gorzej. W chwili gdy rozmawiamy, nie znamy jeszcze szczegółowych składowych wzrostu inflacji. Poznamy je, gdy będą pełne dane, ale wydaje się, że efekt przeniesienia wyższych cen energii okazał się niższy od prognoz, również w jakimś sensie poniżej moich prognoz. Tak czy inaczej ten wzrost był jednak oczekiwany. Myślę, że tak naprawdę najważniejsze jest teraz to, żeby się zastanowić, jakie to może mieć dalsze konsekwencje. Głównie w kontekście tego, co się będzie działo z inflacją co najmniej do przełomu pierwszego i drugiego kwartału 2025 r.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama