Reklama

Spółka CPK chce wpuścić superszybkie pociągi do mniejszych miast

Mniejsze miasta w bezpośrednim sąsiedztwie kolei dużych prędkości zostaną z nią połączone wybudowanymi łącznicami, ale to przewoźnik zdecyduje, czy będzie chciał do nich wjeżdżać swoimi pociągami - ustaliła „Rzeczpospolita”.
Linie kolei dużych prędkości w Polsce mogą w przyszłości obsługiwać pociągi hiszpańskiego producenta

Linie kolei dużych prędkości w Polsce mogą w przyszłości obsługiwać pociągi hiszpańskiego producenta Talgo, z którym współpracę nawiązała bydgoska Pesa.

Foto: Adobe Stock

Spółka CPK, która ma budować koleje dużych prędkości (KDP) łączące największe aglomeracje, zapowiada, że szybkie pociągi będą mogły wjechać także do mniejszych miast. Chodzi o te położone przy planowanej pierwszej linii KDP, tzw. igreku, biegnącym od Warszawy poprzez Łódź w kierunku Poznania i Wrocławia, gdzie ekspresy mają jeździć z prędkością do 320 km/h. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, są już przygotowywane plany budowy torów łączących infrastrukturę KDP z takimi miastami, jak Kalisz, Sieradz czy Pleszew. Szybkie pociągi będą mogły zarówno je omijać, zapewniając jak najkrótszy czas przejazdu pomiędzy aglomeracjami, jak i do nich zjechać, by następnie wrócić na linię KDP.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama