Wśród czynników stymulujących ten segment analitycy wymieniają nie tylko wzrost zagrożeń w sieci, ale również zmieniające się otoczenie regulacyjne. Chodzi m.in. o wymogi dyrektywy NIS2, ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa czy niedawno ogłoszoną Strategię Cyfryzacji Polski.
O ile firmy zwiększają wydatki na ochronę online i świadomość zagrożeń, o tyle zwykli użytkownicy internetu nie mogą czuć się komfortowo. Z najnowszych badań serwisu ChronPESEL.pl wynika, że aż 30 proc. Polaków doświadczyło kradzieży lub próby wyłudzenia danych osobowych, z czego w tej grupie do blisko połowy przypadków wykradzenia wrażliwych informacji przez cyberprzestępców doszło w mediach społecznościowych. 37 proc. przypadków wyłudzeń miało miejsce za pośrednictwem telefonu. Eksperci zwracają uwagę, iż ten problem szczególnie dotyczy przedstawicieli pokolenia Z. 54 proc. respondentów z grupy wiekowej 18–24 lata bezpośrednio doświadczyło wyłudzenia danych osobowych lub jego próby za pośrednictwem SMS-a, 48 proc. – poprzez e-maila, a 27 proc. – w czasie rozmowy telefonicznej.
Raport firmy Sophos wskazuje, że w 2024 r. co czwarty badany doświadcza prób oszustwa za pośrednictwem komunikatorów internetowych, takich jak Messenger czy WhatsApp. Zdaniem Chestera Wisniewskiego, dyrektora w firmie Sophos, pokazuje to, że przestępcy coraz częściej prowadzą wielokanałowe i dobrze zaplanowane akcje phishingowe, by zwiększyć ich szansę powodzenia. – Jeśli użytkownik ulegnie i kliknie w złośliwy link lub poda poufne informacje, musi być przygotowany na poważne konsekwencje. Warto przypomnieć, że przy ocenie, czy mamy do czynienia z próbą oszustwa, kluczowe jest zwrócenie uwagi na kilka istotnych elementów: nakładanie presji czasowej i zmuszanie do podjęcia konkretnych działań, niespodziewane otrzymanie danej wiadomości, literówki w jej treści czy podejrzany adres nadawcy – podkreśla Wisniewski.
Będą pieniądze na ochronę IT
Eksperci zaznaczają, że niestety podnoszenie poziomu cyberbezpieczeństwa nie jest wyłącznie dobrowolną praktyką stosowaną przez świadome ryzyka przedsiębiorstwa. Duża zasługa w tym przepisów. Dyrektywa NIS2, która weszła w życie w październiku 2024 r., rozszerzyła względem pierwszej regulacji NIS katalog podmiotów nią objętych oraz nałożyła na nie konieczność wdrożenia podstawowych środków bezpieczeństwa. Jednocześnie wyniki badania zleconego przez Veeam ujawniły, że aż 57 proc. firm wątpi w pozytywny wpływ unijnej regulacji na poziom cyberodporności.
W 2025 r. temat unijnych regulacji dotyczących cyberbezpieczeństwa będzie wciąż aktualny. W wielu krajach UE, w tym w Polsce, dyrektywa NIS2 nie została jeszcze zaimplementowana do lokalnego porządku prawnego, a w styczniu 2025 r. wchodzi w życie rozporządzenie DORA, którego celem jest podniesienie poziomu cyberodporności podmiotów sektora finansowego.