Czołgi Abrams i K2, armatohaubice Krab i K9, fregaty Miecznik, samoloty F-35 czy bojowe wozy piechoty Borsuk. Dziesiątki tysięcy karabinów, setki tysięcy sztuk amunicji wielkokalibrowej i miliony tej małokalibrowej. Wymieniać można naprawdę długo. W ostatnich latach Polska dokonuje niebywałego wysiłku, jeśli chodzi o zwiększenie zdolności do obrony i zakupy zbrojeniowe. W 2023 r. Agencja Uzbrojenia, czyli organ odpowiadający za zakupy nowego sprzętu dla Wojska Polskiego, zawarła umowy na ok. 170 mld zł. W 2024 r. było to prawie 150 mld zł. Jeśli chodzi o wydawanie środków na uzbrojenie, Polska jest w czołówce europejskich państw NATO.