– Ta dysproporcja pokazuje, że choć biznes jest gotowy na wdrażanie nowych rozwiązań, to poziom kompetencji w zespołach nie nadąża za tempem technologicznego przyspieszenia – mówi Łukasz Foks, dyrektor zespołu Microsoft Elevate Skills w Polsce. Skalę wyzwań potwierdzają także dane o młodym pokoleniu wchodzącym na rynek pracy. Z badania Talent Days i Microsoft wynika, że aż 97 proc. młodych Polaków korzysta dziś ze sztucznej inteligencji, ale jedynie 12 proc. czuje się przygotowanych do pracy zawodowej z jej wykorzystaniem.
Potężną lukę kompetencyjną w zakresie agentów AI pokazuje też badanie Cisco AI Readiness Index 2025. Wynika z niego, że 85 proc. firm w Polsce planuje wdrożenie agentów AI, a niemal 30 proc. spodziewa się, że w ciągu roku będą oni współpracować z pracownikami. Jednak tylko 5 proc. firm można uznać za rzeczywiście przygotowane do efektywnego wykorzystania tej technologii na dużą skalę.
– To pokazuje, że problemem nie jest brak zainteresowania AI, lecz niedostatecznie przygotowane zaplecze technologiczne, które pozwoliłoby w pełni wykorzystać jej potencjał – podkreśla Łucja Barbaszewska, p.o. dyrektorki generalnej Cisco w Polsce.
Czy AI zabierze pracę programistom
Jeszcze do niedawna w mediach pojawiały się czarne scenariusze, wieszczące zmierzch wielu zawodów związanych z IT. Ale już widać, że AI nie zastąpi programistów. Praktyka pokazuje, że wczesne wdrożenia AI często kończą się rozczarowaniem, ponieważ AI bez odpowiedniego nadzoru generuje błędy (halucynacje), które w biznesie kosztują realne pieniądze. Człowiek staje się niezbędnym „bezpiecznikiem” i strategiem.
– Widzimy, że u naszych klientów coraz częściej pojawiają się stanowiska osób zarządzających procesami automatyzacji. Tu luka kompetencyjna nie dotyczy obsługi samego narzędzia (promptowania nauczymy się szybko), ale krytycznego myślenia i weryfikacji danych. Poszukiwani będą specjaliści potrafiący „dyrygować” algorytmami. Zamiast pisać raport przez 5 godzin, pracownik poświęci 15 minut na generowanie i 2 godziny na weryfikację, analizę strategiczną i korektę, wciąż oszczędzając połowę czasu – mówi Aleksandra Bilińska, menedżerka z KODA.AI.