Reklama

Najemcy wyrywają sobie z rąk najlepsze lokale użytkowe

Po lokale komercyjne w warszawskim centrum biznesowym stoją w kolejkach restauratorzy, siłownie, operatorzy medyczni, salony piękności. O takie powierzchnie nie jest łatwo także w topowych miejscach innych miast. Czynsze są słone.
Najemcy wyrywają sobie z rąk najlepsze lokale użytkowe

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego podaż lokali handlowych w Centralnym Obszarze Biznesu w Warszawie gwałtownie się kurczy
  • Jakie są stawki najmu lokali komercyjnych w topowych lokalizacjach miast
  • W jaki sposób koncepcja mixed-use zmienia dzielnice miast
  • Jakie nowe globalne trendy wpływają na zapotrzebowanie na powierzchnie komercyjne
Pozostało jeszcze 98% artykułu

Podaż lokali handlowych w Warszawie, zwłaszcza w Centralnym Obszarze Biznesu, obejmującym m.in. Rondo Daszyńskiego, gwałtownie się kurczy – wynika z analiz firmy doradczej Colliers, która dostaje coraz więcej pytań od różnorodnych najemców komercyjnych.

– To dziś najbardziej pożądana lokalizacja – mówi Paweł Paciorek, ekspert firmy Colliers. – Wzięciem cieszą się wszystkie metraże, ale najtrudniej o te największe. Praktycznie nie ma już lokali o powierzchni 300–400 mkw. i większych, bo błyskawicznie znajdują najemców, a w kolejce czekają już kolejni zainteresowani. O te same duże powierzchnie starają się restauratorzy, siłownie, operatorzy medyczni, sektor beauty, sklepy spożywcze.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama