Kwiecień na rynku biur przyniósł ożywienie. Jak mówi Kamila Królikowska, dyrektor w Walter Herz, ma ono dwa źródła. – To wygasające umowy podpisane w latach 2019–2021 i rosnąca presja czynszowa, która skłania firmy do wcześniejszego rezerwowania powierzchni, zanim ich dostępność jeszcze bardziej się skurczy – wyjaśnia.
W Warszawie zasób biur maleje. – Jest zgoda na rozbiórkę trzech obiektów dawnego kompleksu Empark na Mokotowie: Saturna, Syriusza i Oriona. W ich miejscu powstanie kolejny etap zabudowy mieszkaniowej – wskazuje Królikowska. – Pod koniec marca rozpoczęła się rozbiórka Ilmetu. Stolica traci starsze biurowce szybciej niż zyskuje nowe.