Reklama

Women on Boards: Ustawa jest, ale na zmiany poczekamy

Przyjęta niedawno przez Senat i czekająca teraz na podpis prezydenta ustawa wdrażająca dyrektywę Women on Boards nie wywoła na razie rewolucji we władzach dużych spółek na GPW.
Women on boards. Ustawa szybko nie skończy męskich klubów na GPW

Women on boards. Ustawa szybko nie skończy męskich klubów na GPW

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nowe obowiązki i progi parytetu płci czekają największe spółki notowane na GPW.
  • Dlaczego, mimo przyjęcia unijnej dyrektywy, na zmiany w zarządach poczekamy nawet do 2027 r.
  • Jakie sankcje finansowe grożą firmom za nieprzestrzeganie przepisów o równowadze płci we władzach.
  • Czy wyzwaniem jest brak kompetentnych kandydatek, czy raczej kultura organizacyjna spółek.
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Ogłoszone w tym tygodniu powołanie Diany Batko do zarządu PKN Orlen czy zakomunikowane pod koniec czerwca powołanie Malwiny Winter do zarządu Modivo to dowód, że spółki z GPW, także te największe, zabierają się za zwiększenie różnorodności w swych władzach. Nie tylko dlatego, że od końca czerwca formalnie weszła w życie unijna dyrektywa w sprawie poprawy równowagi płci we władzach spółek giełdowych, znana pod roboczą nazwą Women on Boards, ale również dlatego, że na początku lipca zakończyły się prace parlamentarne nad ustawą wdrażającą ją do polskiego prawa.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama