Mamy spektakularną mijankę na rynku motoryzacyjnym: jak podaje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów ACEA, w czerwcu w UE sprzedaż nowych samochodów w pełni elektrycznych przewyższyła sprzedaż aut z silnikiem benzynowym. W Niemczech czerwcowy popyt na elektryki podskoczył o trzy czwarte, licząc rok do roku, we Francji urósł niemal dwukrotnie, a w Hiszpanii zwiększył się o ponad 26 proc. Tylko Polska jedzie pod prąd.
W ubiegłym miesiącu byliśmy wraz z Irlandią jednym z dwóch unijnych rynków, gdzie sprzedaż elektryków w czerwcu zmalała – o niemal jedną piątą, do nieco ponad 3 tys. z 3,8 tys. przed rokiem. Równie kiepsko wypadło pierwsze półrocze 2026: pod względem udziału e-aut w rejestracjach Polska znalazła się na miejscu drugim od końca (tylko 5 proc.) przy unijnej średniej 20,7 proc.