Reklama

Motoryzacja szuka ratunku w zbrojeniówce. Fabryki przestawiają się na drony i pociski

Spadające zamówienia i rosnące koszty zmuszają europejski przemysł motoryzacyjny do szukania nowych źródeł przychodów. Coraz więcej firm chce wykorzystać wolne moce produkcyjne poza branżą, a najbardziej atrakcyjnym kierunkiem staje się dziś przemysł zbrojeniowy.
XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego na terenie Targów Kielce

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego na terenie Targów Kielce

Foto: PAP/Piotr Polak

Podtapiany kosztami i redukcją zamówień przemysł motoryzacyjny szuka koła ratunkowego. W Europie już 35 proc. firm z branży chce produkować dla innych sektorów, co pozwoliłoby wypełnić zdolności produkcyjne, niewykorzystane przez malejącą liczbę zamówień.

Z danych, do których dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że największą gotowość do takiego kroku deklarują firmy ze Słowacji (58 proc.), Turcji (53 proc.) i Czech (49 proc.), natomiast najmniejszą – z Niemiec (18 proc.) i Francji (19 proc.). Polska jest bliżej środka stawki – możliwości dywersyfikacji szuka 31 proc. przedsiębiorstw, choć ten udział powinien być zapewne większy. Badania wśród zarządzających firmami pokazują bowiem, że w europejskiej branży motoryzacyjnej należymy do rynków z najbardziej pesymistycznymi prognozami produkcji.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama