Aneta Łazarska w artykule „Ład praworządności dla Polski", który ukazał się 29 września 2021 r. na łamach „Rzeczpospolitej", pisze o groźbie chaosu prawnego i problemie sędziów powoływanych w ostatnim czasie na swoje stanowiska przy udziale neo-Krajowej Radzie Sądownictwa, zadając (chyba retoryczne) pytanie: „Po co obywatelom sądy niebędące w istocie sądami sędziowie, ale nieorzekający, i sędziowie orzekający, ale niebędący sędziami?" Ostatnie dni i ostatnie wydarzenia nie pozwalają już mówić jedynie o groźbie chaosu prawnego. Ten chaos stał się faktem, a jego zasięg jest coraz szerszy.