Reklama

Arkadiusz Turczyn: Handel ludźmi

Nawet skrajny liberalizm powinien mieć jakieś granice. Tą granicą jest chociażby zakaz handlu ludźmi, czyli dokonywania czynności, której – w jakiejkolwiek postaci i zakresie – przedmiotem byłby człowiek, życie ludzkie. Każdy taki przypadek to oczywiście o jeden przypadek za dużo, a dokonując analizy orzecznictwa zdumiewa, że tych przypadków było znacznie więcej.
Arkadiusz Turczyn: Handel ludźmi

Foto: Adobe Stock

Zgodnie z art. 189a k.k. – w § 1 – kto dopuszcza się handlu ludźmi, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3, a – w § 2 – kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu. Zakres tego przepisu powinien być jednoznacznie odczytywany – mowa w nim o każdej formie handlu ludźmi, w przepisie tym nie ma żadnych dookreśleń czy wyjątków (przy czym zob. projekt ustawy – o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Przepisy wprowadzające kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz ustawy o Policji, druk nr 2387 z 23 września 2009 r., Sejm RP VI kadencji, https://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/94CAE24A920218A6C12576480039A49F/$file/2387.pdf), ale dotychczasowe orzecznictwo nie dostarczyło jeszcze argumentacji, która mogłaby przepis ten zakwalifikować jako jednoznaczny, zwłaszcza z uwzględnieniem jego terminologii i aksjologii.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama