Reklama

Szorowanie po dnie przyzwoitości

Rola osób zabierających głos w dyskusji o zasięgu powszechnym to nie tylko odpowiedzialność za prawdę i odczucia swoich bezpośrednich adwersarzy, ale również za obserwatorów tej dyskusji.
Szorowanie po dnie przyzwoitości

Foto: Adobe Stock

Upadek debaty publicznej jest faktem. W rzeczywistości jej poziom systematycznie się obniża i staje się bez dużych metafor areną igrzysk urządzonych dla zaspokajania podstawowych instynktów w nieustannie barbaryzowanym społeczeństwie. Widać to na każdym kroku, w każdej „bańce” komunikacyjnej.

Szorowanie po dnie przyzwoitości jest szczególnie głośne, gdy komunikują się grupy o różnej wrażliwości. Cierpi na tym m.in. wymiar sprawiedliwości, ale nie tylko. W rzeczywistości każda grupa zawodowa, która z racji swej funkcji i w imię przestrzegania zasad nie może ochoczo dołączać do orkiestry szorowania albo w odwecie grać równie głośno.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama