Reklama

Pouczenia procesowe - łatwo o błąd i pomyłkę. Czas na zmianę myślenia?

Pouczenia procesowe dotyczą już praktycznie wszystkich czynności w sprawie i strona musi sama wybrać właściwe.

Publikacja: 07.05.2025 05:10

Pouczenia procesowe dotyczą już praktycznie wszystkich czynności w sprawie i strona musi sama wybrać

Pouczenia procesowe dotyczą już praktycznie wszystkich czynności w sprawie i strona musi sama wybrać właściwe

Foto: Adobe Stock

Pouczenia procesowe w postępowaniu cywilnym przypominają obecnie puszczę. Trzeba się przez nie przebijać, a o błąd i omyłkę bardzo łatwo. Od wielu lat następował proces biurokratyzacji pouczeń, które dziś przestały pełnić swoją funkcję. Przepisy o pouczeniach stały się dysfunkcjonalne i zamiast ułatwiać obywatelom dostęp do sądu, jedynie utrudniają efektywne korzystanie z niego.

Niestety kolejni reformatorzy jedynie dorzucają kolejne obowiązki sądów związane z pouczeniami. Rozbudowują już i tak skomplikowaną strukturę pouczeń, które dziś bardziej przypominają wyciągi z kodeksu niż pouczenia procesowe. Czy odgrywają one dalej swoją rolę?

Pouczenia procesowe tylko na wypadek uzasadnionej potrzeby

Trzeba pamiętać, że pouczenia procesowe nie zastąpią profesjonalnej pomocy prawnej. Dlatego kilkadziesiąt lat temu zasadą było udzielanie pouczeń tylko w razie uzasadnionej potrzeby. Dziś także zgodnie z art. 5 kodeksu postępowania cywilnego w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata, radcy prawnego, rzecznika patentowego lub radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych. Niemniej przepis ten zatracił swój sens, albowiem z drugiej strony można by wymienić kilkadziesiąt innych przepisów nakładających na sądy obowiązki pouczeń. W rezultacie strony otrzymują broszurkę, jeśli nie wyciąg z kodeksu z przepisami i pouczeniami.

Pouczenia dotyczą już praktycznie wszystkich czynności procesowych i strona musi sama wybrać właściwe. Sąd również nie jest w stanie z gąszczu ustawowych pouczeń wybrać dla stron te adekwatne do ich konkretnej sytuacji.

Reklama
Reklama

Pouczenia procesowe – badania empiryczne

Zagadnienie dotyczące komunikatywności pouczeń było już przedmiotem wielu badań empirycznych. Warto choćby przywołać badania Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Jak też wynika z badań Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w przedmiocie komunikacji sądów z obywatelami – badania empiryczne, wnioski, rekomendacje zmian, badania Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Warszawa 2009 dotyczących komunikacji obywateli z sądami, a mających za przedmiot zbadanie poziomu komunikatywności rozmów telefonicznych z pracownikami sądów, celowe byłoby m.in. zapewnienie odpowiedniej jakości rozmowy telefonicznej – przedstawienie się i używanie zwrotów grzecznościowych powinno być obowiązującym standardem rozmowy, gdyż wrażenia z kontaktu z pracownikami sądów mają niewątpliwie wpływ na wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Zasadą powinno być także udzielanie pełnych i precyzyjnych informacji w rozmowie telefonicznej, bez odsyłania, jeśli nie jest to konieczne, do innych źródeł.

Jeśli zaś chodzi o komunikatywność pism sądowych, to respondenci odpowiedzieli na pytanie, czy po przeczytaniu pisma wiedzieli dokładnie, czego się od nich oczekuje. 20 proc. wszystkich ankietowanych udzieliło odpowiedzi przeczącej.

Największe trudności w zrozumieniu treści polecenia wywoływały wezwania do usunięcia braków. Na uwagę zasługiwał również język, jakim pisane jest pouczenie. Badania wskazują, że w pouczeniu z reguły cytowane są wprost odpowiednie przepisy prawa, używa się języka typowo prawniczego.

De facto przeczy to istocie pouczenia, które ma być wyjaśniające i ułatwiać przeciętnemu obywatelowi zrozumienie polecenia, które jest do niego kierowane, oraz udzielić mu możliwie jak najwięcej prostych, rzeczowych, praktycznych informacji, które najczęściej budzą wątpliwości, szczególnie wśród osób, które nie korzystają z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, lub nigdy wcześniej nie miały styczności z sądem. W związku z tym niepotrzebne wydaje się wskazywanie w pouczeniu podstaw prawnych, tzn. oznaczeń konkretnych artykułów z k.p.k. lub k.p.c. (sam skrót k.p.k. lub k.p.c. może być zupełnie niezrozumiały dla przeciętnego obywatela).

Reklama
Reklama

Wnioski płynące z badań nad pouczeniami procesowymi

Niestety mimo bardzo cennych i trafnych spostrzeżeń nie wyprowadzono żadnych wniosków z przeprowadzonych badań. Pouczenia zostały jeszcze bardziej rozbudowane. Ponadto są one kompletnie niezrozumiałe dla laika, albowiem najczęściej są zastępowane cytowaniem wyrwanych z kontekstu przepisów. Trudno więc uznać, że pełnią one swoją funkcję i są jasne i zrozumiałe.

Przebicie się przez gąszcz pouczeń czasem jest o wiele bardziej skomplikowane aniżeli samo przeczytanie sądowego postanowienia czy uzasadnienia sądu.

Doskonałą ilustracją tego problemu mogą być choćby pouczenia doręczane stronom wraz z pierwszym pismem sądowym (art. 2052 k.p.c.). Zgodnie z tym przepisem równocześnie z doręczeniem pierwszego pisma sądowego w sprawie poucza się strony o: możliwości rozwiązania sporu w drodze ugody zawartej przed sądem lub mediatorem i o wpływie zawarcia ugody na koszty postępowania; możliwości ustanowienia pełnomocnika procesowego oraz o tym, że zastępstwo przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego nie jest obowiązkowe; obowiązku złożenia pisma przygotowawczego na zarządzenie przewodniczącego, wymogach stawianych jego treści i skutkach ich niedochowania, zwrocie pisma przygotowawczego złożonego bez zarządzenia przewodniczącego, chyba że strona jest zastępowana przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej.

Pozwanego poucza się także o czynnościach procesowych, które może lub powinien podjąć, jeżeli nie uznaje żądania pozwu w całości lub części, w szczególności o obowiązku złożenia odpowiedzi na pozew i o wymaganiach co do terminu i formy jej wniesienia, a także o możliwości wydania przez sąd wyroku zaocznego na posiedzeniu niejawnym i o warunkach jego wykonalności. Już z samej tej regulacji wynika, jak wiele szczegółowych kwestii powinno zawierać pouczenie sądowe przy pierwszym piśmie sądowym.

Zachowanie precyzji i dopełnienie ustawowych wymagań sprawia, że pouczenia są coraz bardziej rozbudowane. Są to w praktyce wyciągi z przepisów napisanych hermetycznym językiem prawniczym. Przestają być komunikatywne i strona nierzadko może potrzebować pomocy prawnej, aby rozszyfrować sądowe pouczenia.

Uproszczenie i standaryzacja pouczeń procesowych

Pouczenia procesowe w dotychczasowej formule nie spełniają swojego zadania. Zaciera się ich główna funkcja, jaką jest komunikatywność. Rolą ustawodawcy powinno być ich przede wszystkim ograniczenie – do niezbędnej potrzeby, a po za tym ustandaryzowanie i uproszczenie. Sąd w XXI wieku powinien być przyjazny dla obywatela. Pouczenia powinny sprzyjać komunikacji z sądem, a nie przypominać wyciągi aktów prawnych. Jednocześnie sąd nie jest w stanie zastąpić profesjonalnej pomocy prawnej, dlatego pouczenia procesowe powinny dotyczyć podstawowych czynności.

Reklama
Reklama

Autorka jest sędzią Sądu Okręgowego w Warszawie i wykładowczynią Uczelni Łazarskiego

Sądy i Prokuratura
Agata Łukaszewicz: Jest weto i turbokaganiec
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Sądy i Prokuratura
Konstytucyjna KRS na podstawie niekonstytucyjnej ustawy
Sądy i Prokuratura
Obowiązki administracyjne tylko z ustawy
Sądy i Prokuratura
Skutki prymatu jednolitości orzecznictwa nad przewidywalnością wyroków (2)
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama