Fala transformacji cyfrowej obejmuje każdy aspekt życia. Ma jednak wciąż nierówny wpływ na poszczególne państwa i ich sektor publiczny. Wiele krajów ma już zaawansowane podejście do stosowania praktycznych aplikacji, a w tym do AI, podczas gdy dla innych jest to wciąż nowo pojawiający się problem, a ich uwaga skupia się wyłącznie na zarządzaniu obecnymi systemami IT. Niestety, jako Polska należymy do tej drugiej grupy.
Przez ostatnie lata polski wymiar sprawiedliwości był zaniedbywany i niewiele w tym zakresie ruszyło do przodu. Światowy pociąg technologiczny odjeżdża i tylko od nas zależy, czy zajmiemy miejsce choćby w ostatnim wagonie. Z perspektywy sędziego z wydziału cywilnego stwierdzam, że w polskich sądach wciąż dominuje papier, a komputery służą jedynie jako maszyny do pisania. Pandemia Covid-19 tylko uwydatniła i uświadomiła wszystkim, jak ważna jest cyfryzacja sądownictwa.