Po pierwszym mocnym uderzeniu pandemii koronawirusa nie udało się wciąż nad nim zapanować. Mimo wyścigu światowych koncernów w poszukiwaniu szczepionki i wsparciu największych potęg światowych wirus zbiera śmiertelne żniwo na całym świecie. Dziesiątkuje nie tylko społeczeństwa, ale niestety również gospodarkę. Na razie na fali letnich wyjazdów i odpoczynku nie czuje się jeszcze nadchodzącego wielkimi krokami załamania gospodarczego. Dla całego sektora gospodarczego, ale też dla zwykłych codziennych spraw obywateli nieefektywne, przeciążone, a w najgorszym przypadku zamknięte sądy mogą się stać gwoździem do trumny.
Sektor gospodarczy
Niewywiązywanie się z kontraktów, niezawieranie nowych umów, niepłacenie zobowiązań, opóźnienia, spirala długów i niemożność uzyskania szybkiej kompensaty na drodze sądowej przyczynią się do upadłości wielu firm. Dlatego tak ważne jest, aby sądy w tym najtrudniejszym momencie zachowały ciągłość działania oraz sprawność postępowań sądowych. Wiele oczywiście zależy od racjonalnego zarządzenia zespołem ludzkim, umiejętności zorganizowania pracy zespołowej w taki sposób, aby wirus nie sparaliżował całkowicie sądów, aby zachować ciągłość funkcjonowania. Niewątpliwie jednak bezpośredni wpływ na obecnie toczące się postępowania mają procedury sądowe. Zazwyczaj złożone i skomplikowane powinny być na czas pandemii maksymalnie odformalizowane i proste.
Czytaj także: Koronawirus: Kolejne zmiany w sądach
Procedury do pilnej poprawki
Po pierwszej fali koronawirusa, społecznym zamknięciu i ponownym otwarciu wciąż nie jesteśmy odporni, ale mądrzejsi. Wiemy, w jaki sposób można izolować się od wirusa i jak minimalizować ryzyko masowego zarażenia. Wiemy również, że instytucje społeczne, państwowe, sektor gospodarczy i firmy muszą dalej funkcjonować. Mierząc się więc z drugą falą pandemii, powinniśmy pilnie dokonać rewizji dotychczasowych procedur oraz zastanowić się, co należy jeszcze zmienić, aby w narastającym zagrożeniu zachować jednak ciągłość działania sądów.
E-rozprawy
Sądy pierwszej instancji są niezbędne dla załatwiania codziennych spraw obywateli, jak również dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki. Obecnie na czas zagrożenia epidemiologicznego wprowadzana jest możliwość prowadzenia zdalnych rozpraw, uwarunkowana jednakże oceną stopnia zagrożenia dla zdrowia osób w nim uczestniczących.