Reklama

Tomasz Pietryga: Zła prognoza na jutro

Obserwując kolejną batalię o sądownictwo, trudno o optymizm. Historia zatacza koło.
Tomasz Pietryga: Zła prognoza na jutro

Foto: 123RF

Sprawę nowej odsłony bitwy o sądy, jaką jest forsowanie przez PiS restrykcyjnej ustawy dyscyplinującej sędziów, można przeanalizować w co najmniej trzech wymiarach. Politycznym: mandat, który uzyskała prawica, daje jej praktycznie nieskrępowane możliwości przeforsowania niemal każdej ustawy, a opozycyjny Senat może być jedynie czasową, nieskuteczną przeszkodą. W tym wymiarze prawica wygrywa.

Podobnie jak w innym – społecznym: poparcie dla obrońców „wolnych sądów" jest zbyt małe, aby miało polityczne znaczenie pozwalające zatrzymać legislacyjną machinę. PiS dobrze kalkuluje, że doraźne zyski wojny o sądownictwo będą większe niż straty.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama