nie podlega ubezpieczeniom w ZUS z tytułu wykonywanego kontraktu. A skoro nie ma tytułu ani do obowiązkowego, ani do dobrowolnego ubezpieczenia, to w konsekwencji nie jest też objęty ubezpieczeniem zdrowotnym.
Jeśli zabraknie któregoś z tych wymogów, zlecenie stanowiące samoistny tytuł do ubezpieczeń społecznych będzie oskładkowane. Przykładem jest sytuacja, gdy student oprócz zlecenia zawrze z tą samą firmą dodatkowo umowę o pracę – np. na zastępstwo. Przez okres łącznego wykonywania obydwu umów podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik, a podstawą składek na jego ubezpieczenia jest suma zarobków z tych kontraktów. W tym przypadku status studenta nie chroni bowiem przed składkami z etatu ani zlecenia. Działa wtedy zasada określona w art. 8 ust. 2a ustawy o sus, aby umowę-zlecenia traktować do celów ubezpieczeń społecznych jak umowę o pracę.
Aby nie opłacać składek ze zlecenia, młoda osoba musi mieć albo status ucznia albo studenta. Ustalenie tego pierwszego jest proste. Status ucznia ma też absolwent szkoły (np. maturzysta) przez czas wakacji – czyli do 31 sierpnia, a jeśli dostanie się na studia wyższe – do 30 września.
Status studenta nie jest już tak oczywisty. Jest nim osoba kształcąca się na studiach wyższych. Kontynuujący naukę abiturient zachowuje ten status oraz wynikające z niego prawa i obowiązki do czasu ukończenia studiów, czyli do złożenia egzaminu dyplomowego. W przypadku kierunków lekarskiego, lekarsko-dentystycznego i weterynarii moment zakończenia edukacji przypada na dzień złożenia ostatniego wymaganego planem studiów egzaminu, a dla farmacji – na dzień zaliczenia ostatniej praktyki przewidzianej w planie studiów.
Zdaniem ZUS „status studenta" nie jest tożsamy z prawami studenta. Dlatego nie można go zachować w przerwie między ukończeniem licencjatu a podjęciem studiów magisterskich. Pięć lat statusu studenta ma więc tylko ten, kto się kształci na pięcioletnich studiach magisterskich.
Zatem absolwent studiów licencjackich, który w wakacje pracuje jako zleceniobiorca, podlega ubezpieczeniom, dopóki nie rozpocznie nauki na studiach magisterskich. Do 31 października przysługiwać mu będą prawa studenta – np. zniżkowe przejazdy koleją czy komunikacją miejską, na podstawie ważnej legitymacji studenckiej, ale nie status studenta uprawniający do wykonywania nieoskładkowanych zleceń.