Z zasady prawo do zasiłku za czas choroby przysługuje po upływie tzw. okresu wyczekiwania, czyli podlegania ubezpieczeniu chorobowemu. Jego długość zależy od tego, czy ubezpieczony objęty jest tym ubezpieczeniem obowiązkowo, czy składkę chorobową opłaca dobrowolnie. W tym pierwszym przypadku wynosi on 30 dni (np. dla pracowników), a w drugim jest trzykrotnie dłuższy (obowiązuje m.in. przedsiębiorców i zleceniobiorców). Ale wymóg ten nie dotyczy wszystkich osób. Nie muszą się nim przejmować m.in. absolwenci szkół, którzy w ciągu 90 dni zaczęli być aktywni zawodowo.
Od 1 lipca br. pracuje u nas zleceniobiorca, który do ubezpieczenia chorobowego przystąpił dopiero od 16 lipca, a zwolnienie lekarskie przyniósł już dwa dni później (od 18 lipca br.). To absolwent studiów, które ukończył w czerwcu br. Czy ma prawo do zasiłku chorobowego, jeżeli po zakończeniu nauki podjął pracę na zlecenie, ale do ubezpieczenia chorobowego przystąpił dopiero po dwóch tygodniach? –
pyta czytelnik.
Osoba, dla której praca na podstawie umowy-zlecenia jest jedynym źródłem dochodów, podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. W odróżnieniu do osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę nie dotyczy jej przymus opłacania składki chorobowej. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.) ubezpieczenie chorobowe dla zleceniobiorców ma charakter dobrowolny. Objęcie nim następuje jedynie na wniosek ubezpieczonego. To oznacza, że może do niego przystąpić w każdym momencie, pod warunkiem że umowa-zlecenie wciąż jest tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalno-rentowych.
Tylko na bieżąco
Zleceniobiorca obejmowany jest ubezpieczeniem chorobowym od dnia wskazanego we wniosku – czyli na druku zgłoszenia do ubezpieczeń ZUS ZUA. Z zasady nie może jednak przystąpić wcześniej do niego niż od dnia, w którym ten druk został złożony w ZUS. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy zgłoszenie do tego ubezpieczenia następuje łącznie ze zgłoszeniem do ubezpieczeń emerytalno-rentowych w ciągu siedmiu dni od powstania obowiązku tych ubezpieczeń.