Reklama

Korekta wysokości pensji tylko wyjątkowo

Organy i sądy ubezpieczeń społecznych są uprawnione do weryfikacji intencjonalnie zawyżanych deklaracji podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia (art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p.), jeżeli następuje to w celu i z zamiarem nadużycia prawa do długoterminowych świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Publikacja: 18.04.2019 05:50

Korekta wysokości pensji tylko wyjątkowo

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak

Ustalenie w umowie o pracę nadmiernie wysokiego wynagrodzenia za niezbyt liczne czynności „pracownicze" może być w konkretnych okolicznościach sprawy uznane za nieważne w części przekraczającej zasadę godziwego wynagrodzenia za pracę w rozumieniu art. 78 § 1 k.p. i naruszające zasady współżycia społecznego oraz zasadę solidarności systemu ubezpieczeń społecznych z zamiarem osiągnięcia nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem tego systemu oraz „pokrzywdzenia" innych rzetelnych i uczciwych ubezpieczonych.

Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 13 czerwca 2017 r. (I UK 259/16).

Odwołująca odbywała aplikację radcowską, podczas której była zatrudniona w podmiocie X na stanowisku specjalisty do spraw administracyjno-prawnych. Po ukończeniu aplikacji podjęła pracę w rodzinnej spółce, gdzie zastąpiła ojca na stanowisku prezesa zarządu. Uchwała o jej powołaniu oraz podpisanie umowy miały miejsce 23 grudnia 2013 r. Ustalone wynagrodzenie wynosiło 9000 zł brutto.

Czytaj także: ZUS oddaje nadpłacone składki

Od 21 stycznia 2014 r. kobieta przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą. O swoim odmiennym stanie nie wiedziała w chwili podpisania umowy. Organ rentowy uznał, że umowa o pracę została zawarta wyłącznie w celu uzyskania świadczeń ubezpieczeniowych i wydał decyzję stwierdzającą niepodleganie przez odwołującą ubezpieczeniom.

Reklama
Reklama

Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję i uznał umowę za ważną. W wyniku złożonej apelacji, sąd II instancji orzekł, że zawarta umowa o pracę narusza zasady współżycia społecznego w części dotyczącej wynagrodzenia jako podstawy wymiaru składek i w konsekwencji także świadczeń. Sąd dokonał miarkowania wynagrodzenia i obniżył je do poziomu 3896,97 zł, zgodnie z obwieszczeniem Prezesa GUS z 16 kwietnia 2014 r. w sprawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, włącznie z wypłatami z zysku, w pierwszym kwartale 2014 r. W ocenie sądu apelacyjnego odwołująca w wyniku zawarcia umowy miała osiągnąć nieuzasadnione korzyści kosztem innych uczestników systemu.

Odwołująca wniosła skargę kasacyjną, która nie została uwzględniona przez Sąd Najwyższy.

Łukasz Chruściel radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski Paruch kierujący biurem w Katowicach

Korygowanie wysokości wynagrodzenia za pracę przez organy i sądy powinno następować jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

W niniejszej sprawie umowa o pracę ubezpieczonej i fakt powierzenia jej stanowiska kierowniczego nie zostało skutecznie zakwestionowane. Pomimo to sądy uznały, że wysokość wynagrodzenia ustalonego w umowie jest zawyżona. Ubezpieczona była osobą po egzaminie zawodowym na radcę prawnego, a dodatkowo powierzono jej funkcję prezesa zarządu. Trudno w tym przypadku zrozumieć, dlaczego sądy jako prawidłową podstawę wymiaru składek wskazały przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw. Statystyka ta obejmuje zarówno pracowników niższego, jak i wyższego szczebla. Nie można oczekiwać, by osoba na wysokim stanowisku zarabiała, i w konsekwencji otrzymywała świadczenia, w takiej wysokości, jak pracownik „średniego" szczebla.

Korygowanie wysokości wynagrodzenia do poziomu oderwanego od powierzonego ubezpieczonej stanowiska kierowniczego stanowi zbyt daleko idącą ingerencję w zasadę swobody umów. Regułą jest bowiem, że pracodawca oferuje takie wynagrodzenie, na jakie może sobie pozwolić, biorąc pod uwagę swoją aktualną sytuację ekonomiczną. Regulacja z art. 13 k.p. mówi jedynie o „godziwości" wynagrodzenia. Pojęcie to nie jest jednak zdefiniowane. Orzecznictwo stoi na stanowisku, że wzorcem godziwego wynagrodzenia, który czyni zadość ekwiwalentności zarobków do rodzaju i charakteru świadczonej pracy oraz posiadanych przez pracownika doświadczenia i kwalifikacji zawodowych, będzie wzorzec uwzględniający między innymi takie czynniki jak: obowiązująca u pracodawcy siatka wynagrodzeń, średni poziom wynagrodzeń za taki sam lub podobny charakter pracy w danej branży, wykształcenie, zakres obowiązków, odpowiedzialność materialna oraz dyspozycyjność (wyrok SN z 14 grudnia 2017 r., II UK 645/16). Jeżeli pracodawca jest w stanie zapłacić pracownikowi wynagrodzenie wyższe niż przeciętna stawka na danym stanowisku, to jest to wyłącznie kwestia z zakresu uzgodnień między stronami.

Biorąc pod uwagę, że sądy nie stwierdziły nieważności umowy i nie zostało zakwestionowane świadczenie przez ubezpieczoną pracy na stanowisku prezesa zarządu, brak było podstaw do zakwestionowania wysokości podstawy wymiaru składek, a w konsekwencji odmowy prawa do świadczeń w wysokości przysługującej zgodnie z obowiązującymi przepisami i w oparciu o wysokość odprowadzanych składek.

Reklama
Reklama

Sytuacja mogłaby wyglądać inaczej, gdyby doszło do ustalenia, że powódka nie świadczyła pracy na stanowisku prezesa zarządu, lecz zajmowała się zupełnie innymi obowiązkami odpowiadającymi stanowiskom niższego rzędu.

ZUS
Rusza nowa wersja portalu eZUS dla płatników składek. Co się zmienia?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
ZUS
Działalność nierejestrowana – kiedy faktycznie nie trzeba płacić składek?
ZUS
Czy za studenta z Białorusi lub Ukrainy trzeba odprowadzać składkę zdrowotną?
ZUS
Przedsiębiorca może uchylić się od obowiązku składkowego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama