- Pracownik zatrudniony w naszej firmie od 1 sierpnia br. złożył wniosek o wypłatę zasiłku macierzyńskiego od 17 października br., bo jego żona rezygnuje z części urlopu. Z wstępnie przedłożonej dokumentacji wynika, że korzystała z zasiłku macierzyńskiego od dnia porodu, tj. od 10 lipca br.
Czy zatrudniony ma prawo do zasiłku macierzyńskiego, jeżeli u nas pracuje dopiero od dwóch miesięcy, a w dniu narodzin dziecka nie podlegał ubezpieczeniu chorobowemu? Czy może się też starać o udzielenie dodatkowego zasiłku macierzyńskiego?
– pyta czytelnik.
Matka dziecka, po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego w wymiarze co najmniej 14 tygodni po porodzie, może resztę tego zasiłku scedować na ojca dziecka i wcześniej wrócić do pracy (art. 180 § 5 kodeksu pracy). Wymaga to nie tylko pisemnych wniosków i zgody obojga rodziców, ale też możliwości wykorzystania przez ojca pozostałej części okresu zasiłku macierzyńskiego.
Prawo do zasiłku macierzyńskiego przysługuje natomiast tylko tym osobom, które podlegają ubezpieczeniu chorobowemu. O ile jednak w przypadku matki dziecka konieczne jest podleganie temu ubezpieczeniu w dniu porodu, o tyle taki warunek nie został określony w odniesieniu do taty dziecka. Musi on natomiast być zgłoszony do tego ubezpieczenia na dzień wystąpienia z wnioskiem o zasiłek macierzyński.