Pobieranie zasiłku macierzyńskiego jest bowiem odrębnym, a do tego priorytetowym tytułem do ubezpieczeń społecznych. Składki emerytalno-rentowe rozlicza za przedsiębiorcę w tym czasie ZUS, a finansuje je budżet państwa. Podstawą ich wymiaru jest kwota świadczenia wypłaconego w danym miesiącu.
Jedyna składka, z której przedsiębiorcza mama nie zwolni się w takiej sytuacji, to ta na ubezpieczenie zdrowotne. Jest ona miesięczna, niepodzielna i należy się odrębnie z każdego źródła przychodów, które stanowi tytuł do ubezpieczeń społecznych. W 2015 r. podstawa jej wymiaru nie może być niższa niż 3104,57 zł. To równowartość 75 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale 2014 r., włącznie z wypłatami z zysku. Miesięczna składka, którą trzeba płacić z tytułu prowadzenia działalności – również w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego – to 9 proc. podstawy, czyli 279,41 zł.