- na okres od dnia, w którym przeprowadzono badanie, lub od dnia bezpośrednio następującego po dniu badania.
Tak stanowi § 1 – 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9EF7D0235DE32C2C5FF73160299B2713?id=79144]rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 27 lipca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydanego w wyniku kontroli lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (DzU nr 65, poz. 741 ze zm.)[/link].
Stąd pracownikowi, który po pracy udał się do lekarza, zaświadczenie lekarskie mogło być wystawione od tego dnia (dnia badania), mimo że w firmie obecność została już zaliczona. Skoro tak, to za ten dzień pracownikowi przysługuje pełne wynagrodzenie, wynikające z angażu, jak za czas przepracowany. Ta zasada wynika wprost z art. 80 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9EF7D0235DE32C2C5FF73160299B2713?id=79144/]kodeksu pracy[/link].
Natomiast za czas jej nieświadczenia podwładny zachowuje prawo do odpłatności, ale tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią.
Jedną z takich szczególnych absencji jest choroba uniemożliwiająca stawienie się w firmie i normalne wykonywanie codziennych obowiązków. Za łącznie 33 dni niedyspozycji w roku kalendarzowym, a w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia, za 14 dni, chory ma prawo do tzw. wynagrodzenia chorobowego, płatnego z budżetu pracodawcy, wynoszącego 80 proc. wynagrodzenia, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu (art. 92 k.p.). Po upływie tych okresów pracownik nabywa prawo do zasiłku finansowanego przez ZUS.
[srodtytul]Jakie pieniądze[/srodtytul]