Zdarza się, że kobieta przebywająca na urlopie wychowawczym rodzi dziecko. Wtedy nie ma prawa do urlopu macierzyńskiego, ale może pobierać zasiłek macierzyński. Zgodnie bowiem z art. 29 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=352798]ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa[/link] (DzU z 2010 r. nr 77, poz. 512) zasiłek ten przysługuje również ubezpieczonej, która rodzi dziecko w okresie urlopu wychowawczego.
Z ustawy tej wynikają także zasady jego wypłacania. Świadczenie przysługuje przez okres równy długości urlopu macierzyńskiego. Obecnie, gdy urodzi się jedno dziecko, jest to 20 tygodni, gdy bliźnięta – 31, trojaczki – 33, czworaczki – 35, pięcioraczki – 37 itd. Z tym że dotyczy to sytuacji, w której okres ten jest dłuższy niż pozostała część urlopu wychowawczego.
[b]Jeżeli pełny wymiar macierzyńskiego wykracza poza udzielony urlop wychowawczy, to pracownicy przysługuje zasiłek przez 20, 31, 33, 35 lub 37 tygodni liczonych od dnia porodu. [/b]
Jeśli więc kobieta urodzi drugie dziecko w czerwcu 2010 roku, a urlop wychowawczy kończy się jej w sierpniu, to zasiłek będzie dostawać tylko przez 20 tygodni. Wystarczy przekroczenie choćby o jeden dzień.
[srodtytul]Krócej o dwa tygodnie[/srodtytul]