– [b]Z jednej strony ZUS sprawdza, jak firmy liczą zasiłki wypłacane w imieniu budżetu państwa, a z drugiej – odmawia wydania na ten temat wiążącej interpretacji. [/b]Dla obliczenia zasiłku istotne znaczenie ma przecież właśnie to, jak były oskładkowane składniki wynagrodzenia. Co więcej, ustalenie kwoty należnego zasiłku i jego wypłata to przecież obowiązek większych płatników. ZUS kontroluje znacznie więcej obszarów działania niż opłacanie składek. [b]Przedsiębiorcy powinni się czuć pewniej w zakresie wszystkich swoich zobowiązań wobec ZUS i NFZ, skoro są one przedmiotem kontroli[/b] – twierdzi Anna Misiak, doradca podatkowy z MDDP.
Zwraca też uwagę, że odpowiedzi uzyskiwane w zwykłym trybie często są ogólne i nie rozwiązują problemu płatnika.
[srodtytul]Niedostępne wyjaśnienia [/srodtytul]
Przedsiębiorcy krytykują też to, że [b]interpretacje wydawane przez ZUS i NFZ nie są publicznie dostępne. Zamiar utworzenia internetowej bazy deklaruje NFZ. ZUS na razie takich planów nie ma[/b]. – Ustawa nie nakłada na nas takiego obowiązku – argumentuje Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy ZUS. Szkoda, bo upowszechnianie wykładni prawa byłoby dla ubezpieczonych korzystne.
Rząd nie zamierza w tym zakresie nic zmieniać. Jak wyjaśnia Departament Regulacji Gospodarczych w Ministerstwie Gospodarki, interpretacja jest wydawana indywidualnemu przedsiębiorcy w jego konkretnej sprawie. Dlatego ustawodawca nie widział konieczności regulacyjnego nakazu umieszczania tych interpretacji w Biuletynie Informacji Publicznych. Jednocześnie nie ma zakazu, aby dany organ umieszczał informacje, np. na temat najczęściej pojawiających się problemów poruszanych przez przedsiębiorców.
– Ustawa jednoznacznie nie określa, kto ma wydawać interpretacje – centrala czy oddziały ZUS i NFZ. Jak widać, robią to oddziały. Biorąc pod uwagę, że nie mają obowiązku publikowania interpretacji, może dojść do sytuacji, że każdy oddział będzie miał własną politykę w tym zakresie. Po co powielać błędy, które pojawiły się przy interpretacjach podatkowych, kiedy to urzędy wydawały różne interpretacje na ten sam temat? Poza tym publikowanie ich pozwoliłoby na ujednolicenie praktyki stosowania prawa – zauważa Małgorzata Rusewicz, ekspert PKPP Lewiatan.