- W październiku 2006 r. nie miałem szans na znalezienie pracy i założyłem własną firmę. Korzystam z ulgi w opłacaniu składek do ZUS. W ogóle nie płacę składek na Fundusz Pracy, bo w waszej "Ściągawce przedsiębiorcy" przeczytałem, że ci, którzy korzystają z ulgi w składkach, nie płacą składki na FP. Od marca niespodziewanie dostałem pracę na pół etatu. Wiem, że pracodawca opłaca za mnie składkę na Fundusz Pracy. A skoro on płaci, to ja już chyba nie muszę, prawda?
- pyta czytelnik DF.
O tym, czy czytelnik ma płacić składkę na Fundusz Pracy, nie decyduje sam fakt korzystania z ulg w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne, choć rzeczywiście osoby uprawnione do tych ulg zasadniczo - jak zawsze podkreślamy w "Ściągawce przedsiębiorcy" - nie płacą składki na FP.
O obowiązku opłacania składek na FP decyduje wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Jeśli jest niższa niż minimalne wynagrodzenie (w 2007 r. - 936 zł), to przedsiębiorca nie płaci składki na Fundusz Pracy.
Tak właśnie jest z osobami korzystającymi z ulgi w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne. U nich podstawa wymiaru składek wynosi tylko 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. I z tego właśnie powodu nie płacą w ogóle składki na Fundusz Pracy.