Reklama

Krajowa Rada Sądownictwa chce ścigania 28 sędziów Sądu Najwyższego

Krajowa Rada Sądownictwa poinformowała o zawiadomieniu Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Najwyższego oraz Prokuratora Krajowego w sprawie oświadczenia 28 sędziów SN z 24 czerwca 2025 roku.
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Oświadczenie zostało wydane w kontekście rozpatrywania przez Sąd Najwyższy protestów wyborczych, których po ostatnich wyborach prezydenckich wpłynęło ponad 56 tysięcy. Ich rozpatrywaniem zajmowała się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, której status kwestionuje m.in. obecny rząd. 

Oświadczenie sędziów SN: „Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie jest sądem"

W piśmie podpisanym przez 28 sędziów SN stwierdzono, iż IKNiSP „nie jest sądem, co wynika z orzeczeń Sądu Najwyższego oraz orzeczeń trybunałów międzynarodowych". 

Sędziowie wskazali, że „zgodnie z obowiązującym systemem prawnym Sąd Najwyższy jako organ sprawujący w Polsce wymiar sprawiedliwości (art. 175 ust. 1 Konstytucji) musi spełniać warunki niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu (...) Z uwagi na to, że Izba ta nie jest sądem, nie może także realizować wskazanych powyżej czynności w procesie wyborczym przynależnych wyłącznie Sądowi Najwyższemu". 

Pod oświadczeniem podpisali się: Piotr Prusinowski, Agnieszka Piotrowska, Zbigniew Puszkarski, Jarosław Matras, Paweł Grzegorczyk, Paweł Wiliński, Jerzy Grubba, Kazimierz Klugiewicz, Eugeniusz Wildowicz, Włodzimierz Wróbel, Roman Trzaskowski, Marek Pietruszyński, Karol Weitz, Romualda Spyt, Andrzej Stępka, Tomasz Artymiuk, Dariusz Dończyk, Władysław Pawlak, Michał Laskowski, Bohdan Bieniek, Marta Romańska, Waldemar Płóciennik, Krzysztof Rączka, Monika Koba, Grzegorz Misiurek, Dariusz Świecki, Dariusz Zawistowski i Jacek Błaszczyk.  

Czytaj więcej

Protesty wyborcze. Jest oświadczenie byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego
Reklama
Reklama

KRS: to „działanie zmierzające do destabilizacji procesu wyborczego”

Na to wystąpienie podczas ostatniego posiedzenia zareagowała Krajowa Rada Sądownictwa (jej status również kwestionuje obecny rząd). W podjętym stanowisku stwierdzono, że oświadczenie„ingeruje w niezawisłość sędziów orzekających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i podważa ich konstytucyjne kompetencje". Dodano przy tym, że „powoływanie się na orzecznictwo TSUE oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie znajduje podstaw w polskim porządku prawnym w tej kwestii". 

To nie wszystko. Zdaniem KRS, treść oświadczenia „może też być uznana za działanie zmierzające do destabilizacji procesu wyborczego”, a także może „budzić podejrzenie podżegania do działań zmierzających do realizacji znamion czynu z art. 128 par.1kk". W związku z tym Rada „zawiadamia Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Najwyższego o możliwości popełnienia deliktu dyscyplinarnego oraz Prokuratora Krajowego o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia czynu ściganego z oskarżenia publicznego”.

Czytaj więcej

Sąd Najwyższy zdecydował. Zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach zatwierdzone
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama