Reklama

Przy przetargach trzeba się liczyć z czarnym scenariuszem

Działania zamawiającego nie mogą prowadzić do przerzucenia na wykonawców zbyt dużych ryzyk i odpowiedzialności za zdarzenia, na które nie mają oni wpływu. W idealnym świecie zamawiający opisywałby dokładnie szczegóły realizacji przyszłej umowy, wykonawca zaś identyfikowałby je i wyceniał w ofercie.
Przy przetargach trzeba się liczyć z czarnym scenariuszem

Foto: Adobe Stock

Ocena ryzyk kontraktowych może być źródłem sukcesu, ale także porażki wykonawcy. Celem wykonawców nie powinno być bowiem wyłącznie pozyskanie zamówienia i zawarcie umowy z zamawiającym, ale też jej realizacja, zgodnie z przyjętymi założeniami. To z kolei może okazać się niewykonalne, gdy na etapie ofertowania popełniono błędy, zwłaszcza w odniesieniu do szacowania ryzyk kontraktowych.

Czarny scenariusz

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama